
22 marca 2026
17 nocy · 7 dni na morzu
San Antonio
Chile
Fort Lauderdale
United States






Holland America Line
2003-07-01
82,305 GT
936 m
24 knots
1,012 / 1,916 guests
817

This large, modern port serves Chile’s capital, Santiago, a city with Spanish colonial charm and a vivacious spirit. Encircled by the Andes and the Coastal Range, Santiago is centered around the Plaza de Armas, with several of the city’s landmarks: the 18th-century Metropolitan Cathedral the Palacio de la Real Audencia from 1808, the City Hall and the National Museum of History. North of San Antonio lie the picturesque old port and university town of Valparaíso and the colorful seaside resort of Viña del Mar. In between the coast and the capital are valleys filled with some of Chile’s most famous wineries, all inviting you to come and taste.




Nazwa Coquimbo pochodzi od rdzennego słowa Diaguita oznaczającego 'miejsce spokojnych wód'. W rzeczywistości Charles Darwin zauważył, że miasto "nie wyróżnia się niczym oprócz swojej niezwykłej ciszy". Od tego czasu Coquimbo rozwinęło się w tętniący życiem port i główny ośrodek handlowy oraz przemysłowy regionu, z którego eksportowane są minerały, produkty rybne i owoce. Używane w okresie kolonialnym jako port dla La Serena, Coquimbo przyciągnęło uwagę angielskich piratów, w tym Sir Francis Drake'a, który odwiedził je w 1578 roku. Odwiedzający cieszą się spacerami po mieście, podziwiając misternie wykonane drewniane elementy, które ręcznie rzeźbili w budynkach wczesni brytyjscy i amerykańscy osadnicy. Te drewniane budynki są jednymi z najciekawszych historycznych struktur w Chile. Poza miastem obszar oferuje piękne plaże w pustynnym otoczeniu. Coquimbo stanowi bramę do popularnego kurortu La Serena oraz wycieczek w głąb Doliny Elqui, znanej jako centrum produkcji chilijskiego narodowego napoju, pisco sour. Dolina jest również domem dla kilku międzynarodowych obserwatoriów, które korzystają z wyjątkowych warunków atmosferycznych regionu.

General San Martin was named for José de San Martín who, nearly 200 years ago, liberated Peru from Spanish rule. This thriving harbor is your gateway to the Nazca Lines geoglyphs, the ancient spires of Macchu Picchu, and the port of Pisco. Visit the Paracas National Reserve, a refuge for seals, penguins, flamingos and more. Sample shore excursions: Ballestas Island Wildlife Sanctuary Cruise; The Route of Pisco; Tambo Colorado & Paracas Museum.


Kiedy ludzie dyskutują o wielkich miastach Ameryki Południowej, Lima często jest pomijana. Ale stolica Peru może stawić czoła swoim sąsiadom. Ma nadmorską lokalizację, kolonialny splendor, wyrafinowaną kuchnię i nieprzerwaną nocną rozrywkę. To prawda, że miasto – zakorkowane i duszne – nie robi dobrego pierwszego wrażenia, zwłaszcza że lotnisko znajduje się w przemysłowej dzielnicy. Ale spacerując po królewskich budowlach otaczających Plaza de Armas, wśród skręconych drzew oliwnych w parku El Olivar w San Isidro, czy wzdłuż krętych uliczek w nadmorskiej dzielnicy Barranco, poczujesz się oczarowany. W 1535 roku Francisco Pizarro znalazł idealne miejsce na stolicę hiszpańskiego imperium kolonialnego. Na naturalnym porcie, zwanym Ciudad de los Reyes (Miasto Królów), Hiszpania mogła wysyłać do domu cały złoto, które zdobył konkwistador z Inków. Lima była stolicą hiszpańskiego imperium w Ameryce Południowej przez 300 lat, i można śmiało powiedzieć, że żadne inne miasto kolonialne nie cieszyło się taką władzą i prestiżem w tym okresie. Kiedy Peru ogłosiło niepodległość od Hiszpanii w 1821 roku, deklaracja została odczytana na placu, który Pizarro tak starannie zaprojektował. Wiele budynków z epoki kolonialnej wokół Plaza de Armas stoi do dziś. Przejdź kilka ulic w dowolnym kierunku, aby zobaczyć kościoły i eleganckie domy, które ujawniają, jak bogate było to miasto. Ale zły stan większości budynków świadczy o tym, że bogate rodziny kraju przeniosły się na południe przez ostatnie stulecie. Mury otaczające miasto zostały zburzone w 1870 roku, torując drogę bezprecedensowemu wzrostowi. Była hacjenda stała się elegancką dzielnicą mieszkalną San Isidro. Na początku lat 20. XX wieku budowa alei Avenida Arequipa zapoczątkowała rozwój takich dzielnic jak tętniące życiem Miraflores i bohemski Barranco. Prawie jedna trzecia populacji kraju liczącego 29 milionów mieszkańców żyje w obszarze metropolitalnym, z których wielu mieszka w stosunkowo biednych dzielnicach: nowszych osiedlach na obrzeżach miasta. Większość mieszkańców tych dzielnic przeniosła się tam z górskich wsi podczas przemocy politycznej i biedy, które charakteryzowały lata 80. i 90., kiedy przestępczość wzrosła dramatycznie. W ciągu ostatniej dekady kraj cieszył się pokojem i stabilnym wzrostem gospodarczym, co towarzyszyło wielu poprawom i renowacjom w mieście. Mieszkańcy, którzy wcześniej unikali historycznego centrum, teraz spacerują jego ulicami. A wielu podróżnych, którzy kiedyś unikali całkowicie miasta, teraz planuje spędzić tu dzień, a kończy na dwóch lub trzech.


Kiedy ludzie dyskutują o wielkich miastach Ameryki Południowej, Lima często jest pomijana. Ale stolica Peru może stawić czoła swoim sąsiadom. Ma nadmorską lokalizację, kolonialny splendor, wyrafinowaną kuchnię i nieprzerwaną nocną rozrywkę. To prawda, że miasto – zakorkowane i duszne – nie robi dobrego pierwszego wrażenia, zwłaszcza że lotnisko znajduje się w przemysłowej dzielnicy. Ale spacerując po królewskich budowlach otaczających Plaza de Armas, wśród skręconych drzew oliwnych w parku El Olivar w San Isidro, czy wzdłuż krętych uliczek w nadmorskiej dzielnicy Barranco, poczujesz się oczarowany. W 1535 roku Francisco Pizarro znalazł idealne miejsce na stolicę hiszpańskiego imperium kolonialnego. Na naturalnym porcie, zwanym Ciudad de los Reyes (Miasto Królów), Hiszpania mogła wysyłać do domu cały złoto, które zdobył konkwistador z Inków. Lima była stolicą hiszpańskiego imperium w Ameryce Południowej przez 300 lat, i można śmiało powiedzieć, że żadne inne miasto kolonialne nie cieszyło się taką władzą i prestiżem w tym okresie. Kiedy Peru ogłosiło niepodległość od Hiszpanii w 1821 roku, deklaracja została odczytana na placu, który Pizarro tak starannie zaprojektował. Wiele budynków z epoki kolonialnej wokół Plaza de Armas stoi do dziś. Przejdź kilka ulic w dowolnym kierunku, aby zobaczyć kościoły i eleganckie domy, które ujawniają, jak bogate było to miasto. Ale zły stan większości budynków świadczy o tym, że bogate rodziny kraju przeniosły się na południe przez ostatnie stulecie. Mury otaczające miasto zostały zburzone w 1870 roku, torując drogę bezprecedensowemu wzrostowi. Była hacjenda stała się elegancką dzielnicą mieszkalną San Isidro. Na początku lat 20. XX wieku budowa alei Avenida Arequipa zapoczątkowała rozwój takich dzielnic jak tętniące życiem Miraflores i bohemski Barranco. Prawie jedna trzecia populacji kraju liczącego 29 milionów mieszkańców żyje w obszarze metropolitalnym, z których wielu mieszka w stosunkowo biednych dzielnicach: nowszych osiedlach na obrzeżach miasta. Większość mieszkańców tych dzielnic przeniosła się tam z górskich wsi podczas przemocy politycznej i biedy, które charakteryzowały lata 80. i 90., kiedy przestępczość wzrosła dramatycznie. W ciągu ostatniej dekady kraj cieszył się pokojem i stabilnym wzrostem gospodarczym, co towarzyszyło wielu poprawom i renowacjom w mieście. Mieszkańcy, którzy wcześniej unikali historycznego centrum, teraz spacerują jego ulicami. A wielu podróżnych, którzy kiedyś unikali całkowicie miasta, teraz planuje spędzić tu dzień, a kończy na dwóch lub trzech.


Kiedy ludzie dyskutują o wielkich miastach Ameryki Południowej, Lima często jest pomijana. Ale stolica Peru może stawić czoła swoim sąsiadom. Ma nadmorską lokalizację, kolonialny splendor, wyrafinowaną kuchnię i nieprzerwaną nocną rozrywkę. To prawda, że miasto – zakorkowane i duszne – nie robi dobrego pierwszego wrażenia, zwłaszcza że lotnisko znajduje się w przemysłowej dzielnicy. Ale spacerując po królewskich budowlach otaczających Plaza de Armas, wśród skręconych drzew oliwnych w parku El Olivar w San Isidro, czy wzdłuż krętych uliczek w nadmorskiej dzielnicy Barranco, poczujesz się oczarowany. W 1535 roku Francisco Pizarro znalazł idealne miejsce na stolicę hiszpańskiego imperium kolonialnego. Na naturalnym porcie, zwanym Ciudad de los Reyes (Miasto Królów), Hiszpania mogła wysyłać do domu cały złoto, które zdobył konkwistador z Inków. Lima była stolicą hiszpańskiego imperium w Ameryce Południowej przez 300 lat, i można śmiało powiedzieć, że żadne inne miasto kolonialne nie cieszyło się taką władzą i prestiżem w tym okresie. Kiedy Peru ogłosiło niepodległość od Hiszpanii w 1821 roku, deklaracja została odczytana na placu, który Pizarro tak starannie zaprojektował. Wiele budynków z epoki kolonialnej wokół Plaza de Armas stoi do dziś. Przejdź kilka ulic w dowolnym kierunku, aby zobaczyć kościoły i eleganckie domy, które ujawniają, jak bogate było to miasto. Ale zły stan większości budynków świadczy o tym, że bogate rodziny kraju przeniosły się na południe przez ostatnie stulecie. Mury otaczające miasto zostały zburzone w 1870 roku, torując drogę bezprecedensowemu wzrostowi. Była hacjenda stała się elegancką dzielnicą mieszkalną San Isidro. Na początku lat 20. XX wieku budowa alei Avenida Arequipa zapoczątkowała rozwój takich dzielnic jak tętniące życiem Miraflores i bohemski Barranco. Prawie jedna trzecia populacji kraju liczącego 29 milionów mieszkańców żyje w obszarze metropolitalnym, z których wielu mieszka w stosunkowo biednych dzielnicach: nowszych osiedlach na obrzeżach miasta. Większość mieszkańców tych dzielnic przeniosła się tam z górskich wsi podczas przemocy politycznej i biedy, które charakteryzowały lata 80. i 90., kiedy przestępczość wzrosła dramatycznie. W ciągu ostatniej dekady kraj cieszył się pokojem i stabilnym wzrostem gospodarczym, co towarzyszyło wielu poprawom i renowacjom w mieście. Mieszkańcy, którzy wcześniej unikali historycznego centrum, teraz spacerują jego ulicami. A wielu podróżnych, którzy kiedyś unikali całkowicie miasta, teraz planuje spędzić tu dzień, a kończy na dwóch lub trzech.

Założone przez hiszpańskiego konkwistadora Pizarro, Salaverry ma liczne wykopaliska archeologiczne i jest punktem wyjścia do wizyty w Machu Picchu. "Zaginione Miasto Inków" to jedno z najbardziej intrygujących miejsc archeologicznych w Ameryce Południowej. Machu Picchu wznosi się na wysokości 2,400 metrów nad poziomem morza i ma pionowy spadek o wysokości 550 metrów. To, co pozostało, to niezwykłe kamienne budowle zbudowane przez Inków do użytku jako świątynie, sanktuaria i domy. To miejsce wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO zostało pierwotnie zbudowane w 1460 roku.

Wietrzne, nadmorskie miasto Manta to drugi co do wielkości port w Ekwadorze i posiada jedno z najbardziej zróżnicowanych terenów na świecie. Na zachód od Manta leżą Wyspy Galapagos. Na wschodzie wznosi się wielka zapora Andów. Manta była znana z tradycyjnych tratw balsa w wodach przybrzeżnych oraz z ceramiki i garncarstwa. Na jej brzegach wita cię ogromna statua tuńczyka, co jest figlarnym ukłonem w stronę stolicy tuńczyka na świecie. Świeże owoce morza zawsze znajdują się w menu, a spacer wzdłuż promenady pozwala poczuć atmosferę plaży. Tętniące życiem centrum miasta, łatwy spacer od portu, oferuje tętniący życiem rynek sprzedający kapelusze panamskie, srebrną biżuterię i odzież. Znajduje się tam bujna, zielona przestrzeń parkowa; pobliskie kolonialne miasteczko Montecristi, centrum przemysłu kapeluszy panamskich; oraz Rezerwat Przyrody Pacoche, dom dla rodzimych roślin i zwierząt oraz figlarnych małp howlerek. Odkryj bogatą kulturę, dziedzictwo i ludzi Manta podczas malowniczych przygód, które obejmują Muzeum Archeologiczne, które podkreśla małą, starannie dobraną kolekcję ceramiki kultury Manteño-Huancavilca, która kwitła tutaj między 800 a 1550 rokiem n.e. Niezależnie od tego, czy odkrywasz jej przeszłość, czy tętniące życiem miasto dzisiaj, dzień w Manta to bogate i kolorowe doświadczenie. Uwaga: Manta oferuje niewiele w zakresie infrastruktury turystycznej. Transport i przewodnicy turystyczni są importowani do tego obszaru. Mimo czasami gorących i wilgotnych warunków nie ma gwarancji klimatyzowanych pojazdów.

Oczekuj niesamowitych widoków porannych, gdy przybędziesz do portu w Panama City. Przesiąknięte srebrnym światłem przed świtem, miasto przekształci się w złoty blask, gdy słońce wzniesie się nad nim. A od tego momentu oczekuj jednego oszałamiającego widoku po drugim. Fuerte Amador, interesujące samo w sobie, jest oczywiście przyćmione przez swoją bliskość do Panama City. Jeśli muzeum Miraflores Kanału, które oferuje kompleksową i immersyjną wycieczkę po Kanale, w tym doświadczenie 3D, cztery sale wystawowe, taras widokowy oraz zaskakująco dobrą restaurację, nie wzbudza twojego zainteresowania, zawsze możesz wybrać się do urokliwego Casco Viejo – dosłownie starego kwartału Panamy. Wielkie stare kolonialne domy, brukowane ulice, niezależne butiki i tętniąca życiem scena uliczna czynią to miejsce obowiązkowym przystankiem w twoim planie podróży. A jeśli lubisz owoce morza, nie możesz przegapić wielu restauracji i stoisk na rynku serwujących różne warianty ceviche, które są tak świeże, że praktycznie wciąż pływają. Najlepiej jeść jak Panamczycy, z solonymi krakersami i zimnym piwem na plaży. A jeśli pieniądze nie są problemem, filiżanka kawy geisha – podobno najlepszej kawy na świecie i zdecydowanie najdroższej, kosztującej 7 dolarów za filiżankę, to z pewnością dobry wybór! Oprócz chłodnej, kosmopolitycznej stolicy, Panama ma linię horyzontu wypełnioną wieżowcami, która dorównuje niektórym z jej północnoamerykańskich odpowiedników. Ale jeśli utopia miejska to nie twoja bajka, nie martw się, piaszczyste plaże i bujne lasy deszczowe są zawsze w zasięgu krótkiej przejażdżki taksówką.

Oczekuj niesamowitych widoków porannych, gdy przybędziesz do portu w Panama City. Przesiąknięte srebrnym światłem przed świtem, miasto przekształci się w złoty blask, gdy słońce wzniesie się nad nim. A od tego momentu oczekuj jednego oszałamiającego widoku po drugim. Fuerte Amador, interesujące samo w sobie, jest oczywiście przyćmione przez swoją bliskość do Panama City. Jeśli muzeum Miraflores Kanału, które oferuje kompleksową i immersyjną wycieczkę po Kanale, w tym doświadczenie 3D, cztery sale wystawowe, taras widokowy oraz zaskakująco dobrą restaurację, nie wzbudza twojego zainteresowania, zawsze możesz wybrać się do urokliwego Casco Viejo – dosłownie starego kwartału Panamy. Wielkie stare kolonialne domy, brukowane ulice, niezależne butiki i tętniąca życiem scena uliczna czynią to miejsce obowiązkowym przystankiem w twoim planie podróży. A jeśli lubisz owoce morza, nie możesz przegapić wielu restauracji i stoisk na rynku serwujących różne warianty ceviche, które są tak świeże, że praktycznie wciąż pływają. Najlepiej jeść jak Panamczycy, z solonymi krakersami i zimnym piwem na plaży. A jeśli pieniądze nie są problemem, filiżanka kawy geisha – podobno najlepszej kawy na świecie i zdecydowanie najdroższej, kosztującej 7 dolarów za filiżankę, to z pewnością dobry wybór! Oprócz chłodnej, kosmopolitycznej stolicy, Panama ma linię horyzontu wypełnioną wieżowcami, która dorównuje niektórym z jej północnoamerykańskich odpowiedników. Ale jeśli utopia miejska to nie twoja bajka, nie martw się, piaszczyste plaże i bujne lasy deszczowe są zawsze w zasięgu krótkiej przejażdżki taksówką.

Toba, położona na północno-wschodnim końcu półwyspu Shima-hanto w Mie, rozkwitła jako miasto zamkowe rodziny Kuki, która rządziła tym regionem od XVI wieku. Była również miejscem lądowania dla odwiedzających na morskiej trasie do świątyni Ise-jingu i należy do Narodowego Parku Ise-Shima.




Kiedy Kolumb dotarł na Kajmany w 1503 roku, znalazł żółwie i żółwie morskie w takiej obfitości, że od razu nazwał wyspy Las Tortugas. Jednak nazwa, która przylgnęła do wysp, to karaibskie słowo "Caimanas." Odpowiednie, ponieważ kajman to nowoświatowy krokodyl, a wyspy przez długi czas były kryjówką piratów, bucanierów i różnych rozbójników. Pomimo swojej przeszłości, Kajmany to karaibski półraj białych plaż, ogrodów koralowych i wód przybrzeżnych skrywających spektakularne wraki statków. Grand Cayman, Cayman Brac i Little Cayman mogą również poszczycić się najwyższym standardem życia w całych Karaibach. To połączenie naturalnego piękna i kosmopolitycznego stylu sprawia, że Grand Cayman jest spektakularnym portem dla dzisiejszych poszukiwaczy przygód. Uwaga: Grand Cayman to port kotwicowy. Pasażerowie transferowani są na brzeg za pomocą łodzi pomocniczej. W określonych warunkach morskich używany jest alternatywny pomost do transferu pasażerów na brzeg. Może to spowodować różnice w czasie trwania wycieczek.





Znany jako amerykańska Wenecja, Fort Lauderdale dzieli festywną dynamikę Miami. Na każdym kroku czeka niespodzianka. Ciesz się przystankiem w Fort Lauderdale, aby odkryć amerykańską Wenecję z jej bujnymi egzotycznymi ogrodami. Port, z sklepami pełnymi towarów, przywita Cię serdecznie i poprowadzi w kierunku wyjątkowych miejsc, takich jak South Beach. Po zwiedzeniu miasta, wsiądź do taksówki wodnej, aby podziwiać Fort Lauderdale. Przystanek w Fort Lauderdale będzie okazją do wzięcia udziału w niezapomnianej wycieczce z piratami. Dla miłośników starych silników i sensacyjnych nadwozi polecamy wizytę w Muzeum Samochodów Zabytkowych, aby zobaczyć prawdziwe perełki. I nie zapomnij odwiedzić dzielnicy secesyjnej w Miami.













Neptune Suite
Około 500-712 stóp kwadratowych, w tym weranda
Z oknami od podłogi do sufitu z widokiem na prywatną werandę, te przestronne apartamenty są zalane światłem. Oferują dużą część wypoczynkową oraz dwa niższe łóżka, które można przekształcić w jedno łóżko king-size—nasze charakterystyczne łóżko Mariner's Dream z miękkimi materacami Euro-Top oraz osobną garderobą. Jest też sofa rozkładana, odpowiednia dla dwóch osób. Łazienka wyposażona jest w podwójną umywalkę, wannę z hydromasażem pełnowymiarową oraz prysznic, a także dodatkową kabinę prysznicową. Udogodnienia obejmują korzystanie z ekskluzywnego Neptune Lounge, prywatnego konsjerża oraz szereg bezpłatnych usług. Układ kabin może się różnić od pokazanych obrazów.








Pinnacle Suite
Około 1,150 stóp kwadratowych, w tym weranda
Przestronne i pełne światła, te eleganckie apartamenty obejmują salon, jadalnię, spiżarnię z mikrofalówką i lodówką oraz okna od podłogi do sufitu z widokiem na prywatną werandę z jacuzzi. Sypialnia wyposażona jest w łóżko king-size—nasze łóżko Signature Mariner's Dream z miękkimi materacami Euro-Top, a także oddzielną garderobę, a łazienka zawiera dużą wannę z jacuzzi i prysznic oraz dodatkową kabinę prysznicową. Jest również sofa rozkładana, odpowiednia dla dwóch osób, oraz toaleta dla gości. Udogodnienia obejmują prywatny system stereo, dostęp do ekskluzywnego Neptune Lounge, prywatnego konsjerża oraz szereg bezpłatnych usług. Układ kabin może różnić się od pokazanych zdjęć.









Signature Suite
Około 372-384 stóp kwadratowych, w tym weranda
Te duże, komfortowe apartamenty oferują przestronną część wypoczynkową z oknami od podłogi do sufitu, z widokiem na prywatną werandę, dwa łóżka dolne, które można przekształcić w jedno łóżko queen-size—nasze charakterystyczne łóżko Mariner's Dream z miękkimi materacami Euro-Top, oraz jedną sofę rozkładaną dla jednej osoby. Łazienka zawiera podwójną umywalkę, wannę z hydromasażem w pełnym rozmiarze i prysznic, a także dodatkową kabinę prysznicową. Układ kabin może różnić się od przedstawionych obrazów.










Verandah Stateroom
Około 212-359 stóp kwadratowych, w tym weranda
Wypełnione światłem z okien od podłogi do sufitu z widokiem na prywatną werandę, te kabiny obejmują część wypoczynkową, dwa łóżka dolne, które można przekształcić w jedno łóżko queen-size—nasze charakterystyczne łóżko Mariner's Dream z miękkimi materacami Euro-Top, oraz wannę z wysokiej jakości prysznicem masującym. Układ kabin może różnić się od przedstawionych obrazów.





Large Ocean view Stateroom
Około 174-180 stóp kwadratowych.
Te przestronne kabiny obejmują dwa łóżka dolne, które można przekształcić w jedno łóżko queen-size—nasze łóżko Signature Mariner's Dream z miękkimi materacami Euro-Top, luksusowymi głowicami prysznicowymi do masażu, szeregiem udogodnień oraz widokiem na ocean. Układ kabin może różnić się od przedstawionych na zdjęciach.






Large Ocean view Stateroom (Fully Obstructed View)
Około 174-180 stóp kwadratowych.
Te duże kabiny obejmują dwa łóżka dolne, które można przekształcić w jedno łóżko typu queen-size—nasze łóżko Signature Mariner's Dream z miękkimi materacami Euro-Top, luksusowymi głowicami prysznicowymi do masażu oraz szeregiem udogodnień. Widok jest całkowicie zasłonięty. Układ kabin może różnić się od przedstawionych na zdjęciach.







Large Ocean view Stateroom (Partial Sea View)
Około 174-180 stóp kwadratowych. Te kabiny mają częściowy widok na morze i zawierają dwa dolne łóżka, które można przekształcić w jedno łóżko typu queen-size—nasze charakterystyczne łóżko Mariner's Dream z miękkimi materacami Euro-Top, a także luksusowe głowice prysznicowe do masażu i różnorodne udogodnienia. Układ kabin może różnić się od przedstawionego na zdjęciu.






Large Interior Stateroom
Około 151-233 stóp kwadratowych.
Te przestronne kabiny zawierają dwa łóżka dolne, które można przekształcić w jedno łóżko typu queen-size—nasze łóżko Signature Mariner's Dream z miękkimi materacami Euro-Top, wysokiej jakości głowicami prysznicowymi do masażu oraz szeregiem udogodnień. Układ kabin może różnić się od przedstawionych obrazów.






Large/Standard Inside Stateroom
Około 151-233 stóp kwadratowych.
Te przestronne kabiny zawierają dwa łóżka dolne, które można przekształcić w jedno łóżko typu queen-size—nasze łóżko Signature Mariner's Dream z miękkimi materacami Euro-Top, wysokiej jakości głowicami prysznicowymi do masażu oraz szeregiem udogodnień. Układ kabin może różnić się od przedstawionych obrazów.






Standard Interior Stateroom
Około 151-233 sq. ft.
Dwa dolne łóżka, które można przekształcić w jedno łóżko queen-size—nasze charakterystyczne łóżko Mariner's Dream z miękkimi materacami Euro-Top, luksusowymi głowicami prysznicowymi do masażu oraz szeregiem udogodnień są dostępne w tych komfortowych kabinach. Układ kabin może różnić się od przedstawionych obrazów.
Nasi specjaliści pomogą znaleźć idealną kabinę w najlepszej cenie.
Skontaktuj się z doradcą