
Antarktyda
Antarctic Peninsula
350 voyages
Półwysep Antarktyczny, ten dramatyczny palec skały i lodu, sięgający na północ z zamarzniętego kontynentu w kierunku Ameryki Południowej, został ostatecznie dostrzegany dopiero w 1820 roku, kiedy to rywalizujące roszczenia rosyjskich, brytyjskich i amerykańskich ekspedycji umieściły go wśród ostatnich wielkich lądów, które weszły do zachodniej kartografii. Heroiczna era eksploracji Antarktyki — ekspedycja Endurance Shackletona, wyścig Amundsena do Bieguna Południowego, tragiczna podróż powrotna Scotta — napełniła ten krajobraz aurą ludzkiego wysiłku w jego najbardziej ekstremalnej formie. Dziś półwysep pozostaje jednym z ostatnich prawdziwych dzikich miejsc na Ziemi, rządzonym przez System Traktatu Antarktycznego, który wyznacza go jako kontynent pokoju i nauki.
Nic nie przygotowuje pierwszego odwiedzającego na ogrom i ciszę Półwyspu Antarktycznego. Wysokie góry lodowe, wyrzeźbione przez wiatr i fale w katedralne formacje w kobaltowym błękicie i przezroczystej bieli, powoli dryfują w procesji. Lodowce odrywają się od brzegów w stalowoszarych wodach, wydając grzmiące dźwięki, które odbijają się echem po zatokach. Jednak ten pozornie jałowy krajobraz tętni życiem: kolonie pingwinów gentoo, pingwinów z czapką i pingwinów Adélie liczą setki tysięcy, ich hałaśliwe nawoływania wypełniają powietrze. Lwy morskie patrolują wybrzeża, humbaki wynurzają się wśród kruchych lodów, a od czasu do czasu stado orków przecina kanały z drapieżną precyzją.
Jedzenie podczas ekspedycji na Antarktydzie definiowane jest przez statek, a nie przez ląd, ponieważ na tym kontynencie nie ma restauracji ani rynków. Statki ekspedycyjne rekompensują to zaskakująco wyrafinowaną kuchnią na pokładzie — wielodaniowe kolacje z chilijskim morszczukiem i jagnięciną patagońską, a także gorącą czekoladę serwowaną na pokładzie po wycieczkach Zodiakiem. Prawdziwym "posiłkiem" na Antarktydzie jest jednak samo doświadczenie: grill na pokładzie z górami lodowymi w tle, czy celebracyjne szampan po polarnym zanurzeniu w dwustopniowych wodach Oceanu Południowego.
Miejsca lądowania wzdłuż półwyspu oferują różnorodne spotkania. Wyspa Deception, kaldera aktywnego wulkanu, skrywa zalany kraterowy port, w którym pasażerowie mogą pływać w wodzie podgrzewanej wulkanicznie. Zatoka Paradise ukazuje panoramę lodowców odbijających się w lustrzanej wodzie. Port Neko daje możliwość postawienia stopy na właściwej Antarktydzie. Kanał Lemaire, wąski przesmyk otoczony stromymi klifami, nazywany jest "Kodak Gap" ze względu na swoje fotograficzne możliwości. Port Lockroy, niegdyś brytyjska stacja badawcza, funkcjonuje jako muzeum i najdalej na południe położona poczta na świecie.
Dotarcie do Półwyspu Antarktycznego wymaga statków ekspedycyjnych zdolnych do pokonania Przesmyku Drake'a: Atlas Ocean Voyages, Aurora Expeditions, Hapag-Lloyd Cruises, Holland America Line, HX Expeditions, Lindblad Expeditions, Oceania Cruises, Ponant, Scenic Ocean Cruises, Silversea oraz Viking odbywają tę podróż. Większość rejsów wyrusza z Ushuaia w Argentynie. Sezon antarktyczny trwa od listopada do marca, a każdy miesiąc oferuje wyjątkowe atrakcje, od gniazdujących pingwinów po spotkania z wielorybami.





