
Antarktyda
Elephant Island, South Shetland Islands
31 voyages
Wyspa Słoni to górzysta, pokryta lodem wyspa w archipelagu Szetlandów Południowych, położona na północno-wschodnim krańcu Półwyspu Antarktycznego — a jej nazwa na zawsze związana jest z najsłynniejszą historią przetrwania w dziejach eksploracji polarnej. To właśnie tutaj, w kwietniu 1916 roku, dwudziestu dwóch mężczyzn Ernesta Shackletona postawiło stopę na lądzie po tym, jak ich statek Endurance został zmiażdżony przez pływający lód w Morzu Weddella, spędzając pięć miesięcy dryfując na krze lodowej i podejmując desperacką podróż otwartą łodzią przez Ocean Południowy. Mężczyźni obozowali na wąskim żwirowym cyplu w Punkcie Wild — nazwanym na cześć Franka Wilda, zastępcy Shackletona, który utrzymywał grupę przy życiu przez cztery i pół miesiąca, podczas gdy Shackleton przepłynął 1 300 kilometrów w łodzi ratunkowej do Georgii Południowej, aby poszukać ratunku. Wszyscy dwudziestu dwóch mężczyzn przeżyło — osiągnięcie przywództwa, wytrwałości i zbiorowej determinacji, które pozostaje bezprecedensowe w annałach eksploracji.
Wyspa sama w sobie jest twierdzą lodu i skał, mającą około czterdziestu siedmiu kilometrów długości i wznoszącą się do 850 metrów w najwyższym punkcie. Lodowce schodzą z centralnych wyżyn w kierunku morza z każdej strony, a wybrzeże — ciąg klifów lodowych, skalistych przylądków i wąskich żwirowych plaż — oferuje niewiele osłoniętych miejsc do lądowania. Point Wild, na północnym wybrzeżu wyspy, jest najczęściej odwiedzanym miejscem — mały cypel żwiru pod majestatycznymi klifami, gdzie znajduje się popiersie kapitana Luisa Pardo (chilijskiego oficera marynarki, który ostatecznie uratował mężczyzn) jako pomnik. Oryginalne miejsce obozowe, gdzie grupa Wilda schroniła się pod dwoma przewróconymi łodziami ratunkowymi i żywiła się mięsem pingwinów, tłuszczem fok i wodorostami, jest ledwie wystarczająco duże, aby pomieścić dwudziestu dwóch mężczyzn, którzy tu żyli — skala ich niedostatku staje się namacalnie jasna, gdy stoisz w tym miejscu i rozważasz warunki, które musieli znosić.
Fauna Wyspy Słoni odzwierciedla jej położenie w produktywnej konwergencji wód antarktycznych i subantarktycznych. Pingwiny czubate, najliczniejszy gatunek, gnieżdżą się w dużych koloniach na skalistych zboczach wyspy — ich liczba szacowana jest na ponad 100 000 par lęgowych, co czyni Wyspę Słoni jednym z najważniejszych miejsc lęgowych pingwinów czubatych w Antarktyce. Pingwiny makaronowe, wyróżniające się złotymi grzywami, również gnieżdżą się tutaj, a foki słoniowe — ogromne, tłuste ssaki morskie, od których wyspa mogła otrzymać swoją nazwę — wygrzewają się na plażach w setkach podczas sezonu lęgowego. Foki lamparty patrolują wody u wybrzeża, a humbaki, żywiące się koncentracjami kryla, które podtrzymują cały antarktyczny łańcuch pokarmowy, są często obserwowane z statków zbliżających się do wyspy.
Podejście do Wyspy Słoniowej statkiem wycieczkowym to samo w sobie dramatyczne przeżycie. Wyspa leży na skraju Przejścia Drake'a, wody między Ameryką Południową a Antarktydą, uznawanej za najtrudniejszy regularny rejs morski na Ziemi. Morza wokół wyspy mogą być dzikie, a warunki atmosferyczne — mgła, śnieg i wiatry o sile huraganu — mogą uniemożliwić lądowanie przez wiele dni. Gdy jednak warunki pozwalają na bliskie podejście, statek powoli przepływa obok Punktu Wild, umożliwiając pasażerom podziwianie pomnika i obozowiska z pokładu. Lądowania na pontonach są rzadkie i zależne od pogody — gdy już się zdarzają, doświadczenie stania na żwirze, gdzie przetrwali ludzie Shackletona, jest jednym z najbardziej emocjonalnych momentów w podróży po Antarktydzie.
Wyspa Słoni jest uwzględniana w niektórych itinerariach ekspedycyjnych na Półwyspie Antarktycznym, chociaż nie jest standardowym przystankiem z powodu swojej wystawionej lokalizacji oraz trudności w lądowaniu. Itineraria, które obejmują Wyspę Słoni, zazwyczaj wypływają z Ushuaia w Argentynie i trwają od dwunastu do dwudziestu dni. Australijski sezon letni (listopad–marzec) to jedyny okres, kiedy podejścia są możliwe, a styczeń i luty oferują najdłuższy dzień i najwyższe temperatury (wciąż poniżej 5°C). Odosobnienie wyspy, jej dzika przyroda oraz jej miejsce w historii Shackletona sprawiają, że jest to jedno z najbardziej emocjonalnie poruszających miejsc w Antarktyce — miejsce, w którym testowane były granice ludzkiej wytrzymałości i, wbrew wszelkim prawdopodobieństwom, okazały się wystarczające.




