
Australia
Willis Island, Australia
104 voyages
Wznosząc się zaledwie trzy metry nad Morzem Koralowym, około 450 kilometrów na wschód od Cairns, Willis Island jest jednym z najbardziej odległych zamieszkałych punktów Australii — małym koralowym atolem o długości zaledwie 500 metrów i szerokości 150 metrów, obsługiwanym przez garstkę pracowników Biura Meteorologicznego, których stacja meteorologiczna działa nieprzerwanie od 1921 roku. Przez ponad stulecie ta drobina piasku, trawy i guano ptasiego pełniła rolę wczesnego ostrzegania przed cyklonami zagrażającymi wybrzeżu Queensland, a jej dane przesyłane były radiowo przez ogromną pustkę Morza Koralowego. Nie ma tu stałej ludzkiej populacji; wyspa należy do żywiołów i ptaków morskich.
Zbliżając się do Wyspy Willis na statku wycieczkowym, doświadczamy oceanicznej perspektywy. Przez godziny horyzont oferuje jedynie stopniujące się odcienie niebieskiego głębokiego oceanu i nieba — a potem, w sposób niemożliwy, pojawia się wąski pasek bieli: piaszczysta ławica zwieńczona niską roślinnością i skupiskiem budynków stacji meteorologicznej, które wydają się być gotowe do zdmuchnięcia w nadchodzącej burzy. Otaczający system rafowy, część Morskiego Parku Narodowego Wielkiej Rafy Koralowej, opada stromo w otchłanne głębiny, tworząc wznoszenie bogatej w składniki odżywcze wody, które wspiera niezwykłą koncentrację życia morskiego. Gatunki pelagiczne — marlin, tuńczyk, wahoo i mahi-mahi — patrolują głęboką błękitną wodę poza krawędzią rafy, podczas gdy wewnątrz laguny koralowce są nieskazitelne i w dużej mierze nietknięte przez działalność ludzką.
Fauna ptaków na i wokół Wyspy Willis to najłatwiej dostępny naturalny spektakl. Czarne rybitwy gnieżdżą się tutaj w koloniach liczących dziesiątki tysięcy, a ich hałaśliwe nawoływania słychać na długo przed tym, jak wyspa staje się widoczna. Brązowe bobo, maskowe bobo i mniejsze fregaty krążą nad głowami w nieustannym pokazie powietrznym, podczas gdy burzykowate gnieżdżą się w norach pod rzadką roślinnością. W sezonach migracyjnych niebo nad Wyspą Willis staje się szlakiem przelotowym dla gatunków pokonujących ogromne odległości między miejscami lęgowymi a żerowiskami w całym Pacyfiku. Dla miłośników ptaków na pokładzie przepływających statków wycieczkowych spektakl tak wielu ptaków morskich skoncentrowanych na tak małym fragmencie lądu jest zarówno pokorny, jak i ekscytujący.
Morze Koralowe to jedno z ostatnich wielkich dzikich obszarów morskich na naszej planecie. Rafy i atole rozsiane po jego milionie kilometrów kwadratowych — w tym Osprey Reef, Bougainville Reef i Flinders Reefs — skrywają niektóre z najczystszych ekosystemów koralowych, jakie pozostały na Ziemi. Widoczność w tych wodach regularnie przekracza pięćdziesiąt metrów, a spotkania z rekinami białopłetwymi, młotami i mantami są na porządku dziennym. Choć sama Wyspa Willis nie zezwala na lądowanie turystów (stacja meteorologiczna to obiekt o ograniczonym dostępie), otaczające wody i rafy oferują niezwykłe możliwości do snorkelingu, nurkowania oraz obserwacji dzikiej przyrody z pokładu statku.
Carnival Cruise Line, Celebrity Cruises oraz Royal Caribbean uwzględniają Wyspę Willis jako malowniczy cel rejsów w swoich australijskich trasach, a statki przepływają na tyle blisko, że pasażerowie mogą obserwować wyspę i jej ptactwo z pokładu. Spokojny sezon Morza Koralowego trwa od kwietnia do listopada, kiedy ryzyko cyklonów jest najniższe, a warunki morskie najbardziej sprzyjają komfortowemu żeglowaniu. Wyspa Willis może być ledwie punktem na mapie, ale jako punkt nawigacyjny w jednym z najbardziej niezwykłych ekosystemów morskich naszej planety, oferuje wgląd w surowe, nieokiełznane piękno otwartego oceanu.
