
Brazylia
Belem
16 voyages
Belém leży u ujścia Amazonki — w miejscu, gdzie najpotężniejsza rzeka świata wpada do Atlantyku przez deltę tak ogromną, że słodkowodny strumień sięga 400 kilometrów w głąb oceanu. To miasto liczące 1,5 miliona mieszkańców, stolica brazylijskiego stanu Pará, jest bramą do dorzecza Amazonki oraz kulturalną stolicą północnej Brazylii — miejscem, w którym dżungla przenika tkankę miejską zarówno w sensie dosłownym (mango, które zacienia każdą ulicę), jak i przenośnym (rdzenne składniki, rytmy i tradycje, które odróżniają kulturę belenense od reszty Brazylii).
Targ Ver-o-Peso, zajmujący wspaniałą halę w stylu Art Nouveau z żelaza i szkła na nabrzeżu, jest największym rynkiem na świeżym powietrzu w Ameryce Łacińskiej i jedynym w swoim rodzaju doświadczeniem kulinarnym w Brazylii. Rano, przed świtem, rynek rybny — na którym setki gatunków ryb słodkowodnych z Amazonii, wiele z nich nieznanych poza tym regionem, są wystawione w srebrzystej obfitości — o poranku przekształca się w rynek owoców o oszałamiającej tropikalnej różnorodności: jagody açaí (Belém jest światową stolicą açaí, spożywaną tutaj jako gęsta, niesłodzona pulpa, a nie słodki koktajl w modnym stylu międzynarodowym), cupuacu, bacuri, tucuma oraz dziesiątki innych owoców, których nazwy istnieją tylko w języku portugalskim i w językach rdzennych, z których pochodzą. Sekcja ziołowych lekarstw i mikstur — gdzie sprzedawcy przepisywują roślinne remedia na dolegliwości, od złamanego serca po wypadanie włosów — dodaje element etnobotanicznego teatru.
Kuchnia Belém zyskuje coraz większe uznanie jako jedna z najbardziej charakterystycznych i ekscytujących regionalnych kuchni Brazylii. Tacacá, zupa z tucupi (żółtego bulionu pozyskiwanego z dzikiego manioku), jambu (zielonego zioła, które wywołuje delikatne uczucie mrowienia w ustach), suszonych krewetek i gumy tapiokowej, to ikona ulicznego jedzenia Belém — serwowana w tykwowych miseczkach w stoiskach tacacá, które pojawiają się na każdym rogu o zmierzchu. Maniçoba, gulasz z mielonych liści manioku duszonych z wędzonymi mięsami przez tydzień, aby usunąć naturalny cyjanek z liści, jest odpowiedzią Pará na feijoadę. Pato no tucupi — kaczka duszona w tucupi z jambu — to uroczysta potrawa serwowana podczas Cirio de Nazare, ogromnej procesji religijnej w Belém, która w październiku przyciąga ponad dwa miliony uczestników i jest jednym z największych katolickich festiwali na świecie.
Kolonialne dziedzictwo Belém odzwierciedla bogactwo, jakie miastu przyniosły guma, przyprawy i zasoby amazońskie podczas XIX-wiecznego boomu. Theatro da Paz, neoklasyczny gmach operowy ukończony w 1878 roku, dorównuje architektonicznemu przepychowi bardziej znanego Teatro Amazonas w Manaus. Estação das Docas, odrestaurowany kompleks magazynów nadbrzeżnych, obecnie mieści restauracje, galerie i bary z widokiem na rzekę. Mangal das Garças, ekologiczny park nad rzeką, zapewnia dostępne spotkania z amazońską fauną — leniwcami, ara i ptakami wodnymi, które nadają parkowi jego nazwę (mangal oznacza „mangrowe”, garças oznacza „czaple”) — w granicach miasta.
Belém jest obsługiwane przez Azamara na trasach amazonijskich i transatlantyckich, z statkami cumującymi w porcie miejskim. Suchy sezon od lipca do grudnia oferuje najdogodniejsze warunki, a procesja Cirio de Nazare w październiku stanowi kulturalny punkt kulminacyjny. Sezon deszczowy od stycznia do czerwca przynosi intensywne opady, ale także najwyższe poziomy wody w rzece, co sprawia, że rejsy w górę Amazonki stają się bardziej dostępne.
