Kostaryka
Sámara
Samara to rodzaj kostarykańskiego miasteczka plażowego, które pisarze podróżniczy niechętnie ujawniają, obawiając się tłumów, które nieuchronnie podążają za odkryciami. Krzywa wzdłuż pięciokilometrowego półksiężyca jasnego piasku na wybrzeżu Pacyfiku Półwyspu Nicoya, ta wyluzowana wioska zajmuje jedno z najbezpieczniejszych miejsc do pływania w kraju — łagodna zatoka, gdzie fale łagodnie się rozbijają, a palmy pochylają się nad linią brzegową z nonszalancją, która wydaje się być stałym zaproszeniem do zwolnienia tempa.
W przeciwieństwie do przekształconych w kurorty pasów dalej na północ, Samara zachowała swój wiejski charakter. Garstka nieutwardzonych bocznych uliczek odchodzi od głównej drogi, prowadząc do rodzinnych sodas, gdzie casados — klasyczne kostarykańskie danie z ryżu, fasoli, platanów, sałatki i wybranego białka — kosztują kilka dolarów i smakują jak w domu. Plaża nigdy nie jest zatłoczona, nawet w szczycie sezonu. Lokalni rybacy każdego ranka wodują pangi z piasku i wracają z doradą, mahi-mahi i tuńczykiem żółtopłetwym, które pojawiają się w menu restauracji tego samego wieczoru, grillowane w całości i podawane z patacones oraz ostrą sałatką curtido.
Otaczające środowisko morskie jest niezwykłe. Isla Chora, mała wyspa widoczna z plaży, skrywa zdrowy system raf koralowych, dostępny za pomocą kajaka lub krótkiej przejażdżki łodzią — idealne miejsce do nurkowania wśród papugorybów, ryb balonowych oraz okazjonalnych rekinów rafowych z białym końcem. Między grudniem a kwietniem przez wody przybrzeżne przepływają humbaki, a delfiny butlonose są mieszkańcami przez cały rok. Rezerwat Biologiczny Werner Sauter, prywatny rezerwat przyrody w wzgórzach za miastem, chroni przejściowy suchy las, w którym często można spotkać małpy wyjącą, kapucynki o białych twarzach oraz ararauny.
Dla poszukujących przygód, Samara stanowi bazę do odkrywania szerszego Półwyspu Nicoya — jednego z wyznaczonych Niebieskich Stref na świecie, gdzie mieszkańcy żyją znacząco dłużej niż średnia globalna. Społeczność jogowa Nosara znajduje się trzydzieści minut na północ. Bejuco i Carrillo, spokojniejsze plaże na południu, oferują fale do surfingu oraz ujścia mangrowe tętniące życiem ptaków. Własna szkoła surfingu w Samara jest jedną z najlepszych w kraju dla początkujących, z łagodnymi falami łamiącymi się nad piaszczystym dnem.
Samara jest zazwyczaj osiągana za pomocą łodzi z wycieczkowych statków ekspedycyjnych, które kotwiczą w zatoce. Najbliższe lotnisko znajduje się w Nosara, chociaż większość odwiedzających przybywa drogą lądową z Liberii lub San José. Suchy sezon od grudnia do kwietnia to klasyczny czas odwiedzin, z niezawodnie słonecznymi niebami i ciepłymi temperaturami, ale sezon zielony (od maja do listopada) ma swój własny urok — popołudniowe deszcze sprawiają, że poranki lśnią, ceny hoteli znacznie spadają, a otaczające wzgórza wybuchają niemożliwymi odcieniami szmaragdu. Samara jest dowodem na to, że najlepsze nadmorskie miasteczka to te, które nigdy nie starały się zbytnio.