
Gujana Francuska
Devil's Island, French Guiana
27 voyages
Wyspa Diabelska nie potrzebuje upiększeń — sama jej nazwa przywołuje wizję cierpienia, której niewiele miejsc na Ziemi może dorównać. Ta mała, pokryta dżunglą wyspa, najmniejsza z trzech Îles du Salut (Wysp Zbawienia) u wybrzeży Gujany Francuskiej, była jednym z najbardziej notorious kolonii karnej w historii, działając od 1852 do 1953 roku. Przez ponad stulecie Francja przetransportowała na te wyspy oraz do obozów na stałym lądzie około 80 000 skazanych, z których mniej niż połowa przeżyła swoje wyroki. Najsłynniejszym więźniem był kapitan Alfred Dreyfus, francuski oficer artylerii, niesłusznie skazany za zdradę w skandalu, który wstrząsnął Francją na przełomie XIX i XX wieku, który spędził cztery lata w izolacji na samej Wyspie Diabelskiej.
Îles du Salut to trio wysp — Île Royale, Île Saint-Joseph i Île du Diable (Wyspa Diabła) — położonych około piętnastu kilometrów od wybrzeża Kourou. Île Royale, największa z nich, była administracyjnym centrum kolonii karnej i to właśnie tutaj większość odwiedzających statki wycieczkowe spędza swój czas. Ruiny kamiennych budynków administracji więziennej, kaplicy, szpitala oraz kwater strażników stoją w różnych stanach atmosferycznego rozkładu, ich ściany porośnięte tropikalną roślinnością, co stanowi wizualną metaforę obojętności natury na ludzką okrutność. Cmentarz, na którym pochowani są strażnicy i ich rodziny obok nielicznych więźniów, którzy zasłużyli na tę godność, z widokiem na morze emanuje spokojem, co sprawia, że historia wyspy staje się jeszcze bardziej niepokojąca.
Île Saint-Joseph mieściła najcięższe kary: cele izolacyjne, w których więźniowie skazani na samotność żyli w milczeniu i niemal całkowitym mroku przez lata. Cele bez dachu, otwarte na tropikalny deszcz i słońce, wciąż stoją, a ich kamienne ściany i żelazne framugi drzwi tworzą jedno z najbardziej przerażających miejsc historycznych w Amerykach. Henri Charrière, którego wspomnienia Papillon (czy to prawda, czy fikcja, pozostaje przedmiotem dyskusji) przyciągnęły uwagę świata na okropności bagne, opisał system wyspy z taką wnikliwością, która wciąż prześladuje czytelników. Sama Wyspa Diabła, oddzielona od Saint-Joseph kanałem wypełnionym rekinami, była zarezerwowana dla więźniów politycznych i jest widoczna, ale nie zawsze dostępna dla odwiedzających.
Pomimo — a może właśnie z powodu — swojej ponurej historii, naturalne otoczenie Îles du Salut jest niezwykle piękne. Palmy kokosowe, drzewa mango i bougainvillea skolonizowały ruiny, a aguti (duże gryzonie przypominające króliki bez ogonów) oraz ary zamieszkują las. Otaczające wody są ciepłe, klarowne i bogate w życie morskie. Zielone żółwie morskie składają jaja na plażach, a nurkowanie wzdłuż skalistych brzegów odsłania zdrowe rafy koralowe i tropikalne ryby. Kontrast między tropikalnym pięknem wysp a ich historią ludzkiego cierpienia tworzy emocjonalną złożoność, której niewiele miejsc może dorównać.
Regent Seven Seas Cruises i Seabourn uwzględniają Îles du Salut w swoich trasach przekształcających w Ameryce Południowej i na Karaibach. Podejście statkiem, gdy trzy wyspy wznoszą się zielone i otoczone palmami z Atlantyku, nie daje żadnej wskazówki o mroku, który je kiedyś pochłonął. Najlepszy czas na wizytę to okres od lipca do listopada, najsuchsze miesiące w Gujanie Francuskiej, kiedy pasaty łagodzą równikowe upały, a warunki morskie są najspokojniejsze dla operacji tenderowych na wyspę.

