Polinezja Francuska
Hakahau, Ua Pou Island
Ua Pou to wyspa, którą Polinezja zapomniała spłaszczyć. Wznosząc się z Pacyfiku w północnej części łańcucha Markizów w Polinezji Francuskiej, ta mała wulkaniczna wyspa prezentuje linię horyzontu o tak dramatycznej nieprawdopodobności, że pierwsi odwiedzający nie mogą uwierzyć własnym oczom. Dwanaście basaltowych wulkanitowych szpiczastych wzniesień — erodowane pozostałości wulkanicznych stożków — wznosi się nad wyspą niczym korona z ciemnych kamiennych palców, z najwyższym osiągającym 1 203 metry. Te iglice, znane jako "Katedra Markizów", tworzą sylwetkę unikalną w Pacyfiku i nadają Ua Pou wizualną tożsamość, która jest jednocześnie groźna i wspaniała.
Hakahau, główna wioska wyspy, zajmuje chronioną zatokę na północnym wybrzeżu, a jej port jest osłonięty falochronem, który umożliwia małym łodziom i tenderom lądowanie. Wioska jest kompaktowa i od razu przyciąga uwagę: szeroka aleja nadbrzeżna, kamienny kościół ozdobiony rzeźbionymi tiki i motywami markeskimi oraz zbiór prostych domów pod majestatycznymi szczytami, które stanowią wszechobecne tło. Tradycja rzemieślnicza jest silna na Ua Pou — wyspa jest szczególnie znana z rzeźb w kamieniu kwiatowym (pierre fleurie), wykonanych z unikalnej skały fonolitowej, która po wypolerowaniu ujawnia wzory przypominające kwiaty, występujące nigdzie indziej na Ziemi.
Kultura Markizów na Ua Pou zachowuje witalność, którą bardziej eksponowane na turystów wyspy miały trudności w utrzymaniu. Tradycyjne występy taneczne, charakteryzujące się dzikimi, rytmicznymi ruchami, które odróżniają taniec markiza od łagodniejszych stylów tahitańskich, są wykonywane z prawdziwą dumą i energią. Rzeźbienie w drewnie, tatuaże (słowo "tatuaż" samo w sobie pochodzi od markizańskiego "tatau") oraz tkanie tkanin tapa z kory morwy trwają jako żywe tradycje, a nie jedynie pokazy dla turystów. Coroczny Festiwal Sztuk Markizów, odbywający się co cztery lata i rotujący między wyspami, przyciąga artystów i rzemieślników z całego archipelagu.
Ograniczona sieć dróg na wyspie — pojedyncza pętla łącząca Hakahau z południową wioską Hakatao — przemyka przez krajobrazy o teatralnym pięknie. Podróż prowadzi przez grzbiety górskie, oferując widoki na kamienne szczyty z nieustannie zmieniających się kątów, zstępuje przez doliny plantacji owoców chlebowych i kokosowych, a także mija stanowiska archeologiczne, gdzie starożytne platformy kamienne (me'ae i tohua) świadczą o cywilizacji, która niegdyś wspierała populację wielokrotnie przewyższającą obecne dwanaście stów. Otaczające wody, głębokie i krystalicznie czyste, oferują doskonałe warunki do nurkowania wśród wulkanicznych formacji skalnych, gdzie pelagiczne gatunki — tuńczyki, wahoo i barrakudy — swobodnie pływają w pobliżu stromo opadających brzegów.
Hakahau osiąga się dzięki lotom Air Tahiti z Nuku Hiva (trzydzieści minut) lub z Papeete (trzy i pół godziny z przesiadkami). Statki wycieczkowe zakotwiczają w zatoce, a pasażerowie są transportowani do portu łodziami. Zakwaterowanie jest ograniczone do kilku rodzinnych pensjonatów. Najlepszym okresem na odwiedziny jest od lipca do grudnia, kiedy panują suche warunki i spokojniejsze morza, chociaż Markizy cieszą się przyjemną pogodą przez cały rok. Ua Pou oferuje to, co coraz mniej miejsc może zapewnić — autentyczne, niekomercyjne spotkanie z jednym z najbardziej dramatycznych krajobrazów Pacyfiku i jedną z najbardziej odpornych kultur.