
Grecja
65 voyages
Itea to port, który obsługuje Delfy — a w tej pojedynczej informacji kryje się jego znaczenie. To małe greckie miasteczko na północnym wybrzeżu Zatoki Korynckiej zapewnia morskie podejście do najważniejszego wyroczni starożytnego świata, sanktuarium, w którym Pytia wygłaszała proroctwa Apollina, a starożytni Grecy wierzyli, że znajduje się tam pępek Ziemi.
Delfy, usytuowane na zboczach Góry Parnassus, dwanaście kilometrów powyżej Itea, operują na poziomie archeologicznego i duchowego znaczenia, którego niewiele miejsc na Ziemi może dorównać. Święta Droga — procesyjna ścieżka wznosząca się przez sanktuarium — mija skarbnice zbudowane przez greckie miasta-państwa, aby pomieścić ich ofiary (odbudowana Skarbnica Ateńczyków jest najbardziej kompletną), Świątynię Apollina, gdzie wyrocznia wygłaszała swoje proroctwa, oraz doskonale proporcjonowany teatr z widokiem na dolinę i Zatokę Koryncką, które należą do najbardziej poruszających panoram w Grecji.
Muzeum Archeologiczne w Delfach mieści w sobie brązowego Jeźdźca — jeden z najwspanialszych zachowanych brązów starożytnego świata, którego inkrustowane oczy i naturalistyczne detale świadczą o poziomie osiągnięć artystycznych, który Renesans potrzebował dwóch tysiącleci, aby na nowo odkryć. Sfinks z Naksos, Fryz Skarbczyka Siphnian oraz niezwykłe bliźniacze posągi Kleobisa i Bitona dopełniają zbiór, którego każdy narodowy muzeum mogłoby pozazdrościć.
Rejsy Emerald Yacht Cruises, Ponant oraz Seabourn obejmują Itea w greckich trasach, oferując wycieczki lądowe prowadzące do Delf przez gaj oliwny, który liczy sobie około miliona drzew — jedno z największych w Grecji — a jego srebrzysta korona tworzy podejście, które starożytni Grecy znali jako Świętą Równinę Krisa.
Od kwietnia do czerwca oraz od września do listopada panują najdogodniejsze warunki do odwiedzin, unikając srogiego letniego upału, który sprawia, że wspinaczka po starożytnych ścieżkach Delf jest testem wytrzymałości, a nie duchowym przeżyciem. Itea sama w sobie oferuje nadmorską gastronomię oraz kąpiele w Zatoce Korynckiej, ale nie udaje, że konkuruje z otaczającym ją lądem — to port, który istnieje, ponieważ Delfy wymagają przystani, a ta potrzeba była zaspokajana grecką praktycznością przez trzy tysiące lat.
