
Grecja
27 voyages
Podejście do Symi od strony morza to jedno z wielkich odkryć Egejskiego — statek okrąża skalisty przylądek, przed tobą otwiera się port Gialos, a nagle całe amfiteatralne ułożenie neoklasycznych rezydencji, malowanych w odcieniach ochry, terakoty, wypalonej sieny i jasnego błękitu, spływa w dół zbocza ku brzegowi wody w kompozycji tak doskonałej, że pasażerowie głośno wzdychają. Symi była niegdyś jedną z najbogatszych wysp Dodekanezu, jej fortuna zbudowana na nurkowaniu po gąbki i budowie łodzi — rzemiosł, które wymagały zarówno odwagi, jak i umiejętności, a ich zyski inwestowane były w wspaniałe włoskie rezydencje, które w eleganckich fasadach tworzą tarasy wzdłuż portu. Bogactwo opuściło wyspę wraz z przemysłem gąbkowym w połowie XX wieku, ale architektura pozostała, zachowana przez ubóstwo, a ostatnio przez przepisy ochrony, które teraz chronią ten niezwykły krajobraz uliczny.
Miasto Symi dzieli się na Gialos, portową dzielnicę, gdzie cumują promy, a tawerny ustawiają swoje stoły zaledwie kilka cali od wody, oraz Chorio, górne miasto, do którego prowadzi wspinaczka po Kali Strata — szerokich kamiennych schodach liczących 500 stopni, wznoszących się przez neoklasyczny krajobraz do średniowiecznego zamku i Kościoła Panagii na szczycie. Wspinaczka jest stroma, ale obficie wynagradzająca: na każdym piętrze widoki na port i okoliczne wyspy rozpościerają się coraz szerzej, a architektoniczne detale rezydencji — rzeźbione kamienne drzwi, żelazne balkony, malowane drewniane okiennice — odsłaniają się w coraz bliższym zasięgu. Panorama z dachu Chorio obejmuje całą wyspę, tureckie wybrzeże oddalone zaledwie o 12 kilometrów oraz szafirowe Morze Egejskie rozciągające się aż po horyzont.
Klasztor Panormitis, położony na południowo-zachodnim wybrzeżu Symi, jest jednym z najważniejszych miejsc religijnych w Dodekanezie — ufortyfikowany kompleks klasztorny zbudowany wokół bizantyjskiego kościoła poświęconego Archaniołowi Michałowi, patronowi Symi. Muzeum klasztorne prezentuje ofiary wotworne z wieków pielgrzymek — srebrne modele statków, ikony oraz osobiste przedmioty tych, którzy przypisują swoje przetrwanie na morzu interwencji archanioła. Nadmorskie otoczenie, z dzwonnicą klasztoru odbijającą się w spokojnych wodach osłoniętej zatoki, tworzy scenę głębokiej harmonii, która kontrastuje z żywiołową energią portowego miasteczka.
Kultura kulinarna Symi odzwierciedla jej wyspiarską geografię. Malutkie krewetki — garides Symiakes — pozyskiwane z wód otaczających wyspę to lokalny przysmak, serwowany smażony lub w makaronie w nadmorskich tawernach. Świeża ryba, grillowana prosto z cytryną i oliwą z oliwek, pozostaje podstawowym daniem, towarzyszy jej dzika kapary, oregano i tymianek, które rosną na skalistych zboczach wyspy. Miód z Symi, produkowany przez pszczoły żerujące na aromatycznych ziołach makii, jest znany w całym Dodekanezie. Nabrzeże Gialos, z kawowymi stolikami ustawionymi tak, aby uchwycić zarówno widok na port, jak i popołudniowe słońce, jest jednym z najprzyjemniejszych miejsc w Egejskim na relaksujący lunch.
Symi jest odwiedzana przez Ponant i Star Clippers na trasach Egejskich i Dodekanezu, z statkami kotwiczącymi w porcie Gialos. Idealny sezon odwiedzin to maj do października, przy czym czerwiec i wrzesień oferują ciepłe morza, komfortowe temperatury do wspinaczki po Kali Strata oraz jakość światła Egejskiego — ostre, kryształowe i hojne — które sprawia, że neoklasyczne fasady Symi świecą jak obraz szczególnie utalentowanego artysty.
