Grenlandia
Hurry Inlet, King Christian X Land
Na wschodnim wybrzeżu Grenlandii, gdzie wody zablokowane lodem Cieśniny Duńskiej oddzielają największą wyspę świata od Islandii, Fjord Hurry (Harefjord) wnika w wybrzeże Ziemi Króla Chrystiana X — górzystej, lodowcowo-wyżynnej dziczy, która należy do najbardziej odległych i najmniej odwiedzanych krajobrazów Arktyki. Ten wąski fjord, mający około 30 kilometrów długości, wcinający się w półwysep Jameson Land, zapewnia statkom ekspedycyjnym dostęp do geologicznego skarbu z epoki mezozoicznej, dramatycznych klifów bazaltowych oraz tundrowych krajobrazów, które w krótkim, polarnym lecie rozkwitają arktycznymi dzikimi kwiatami.
Znaczenie geologiczne Fjordu Hurry i otaczającej Ziemi Jamesona jest uznawane na całym świecie. Formacje osadowe odsłonięte wzdłuż ścian fjordu i w okolicznych dolinach zawierają zapisy skamieniałości sięgające okresów triasu, jury i kredy — w tym niezwykle dobrze zachowane okazy wczesnych dinozaurów, morskich gadów oraz starożytnej flory, która niegdyś kwitła na tej szerokości geograficznej. Łóżka skamieniałości przyciągają ekspedycje naukowe od początku XX wieku, a okazy z Ziemi Jamesona znajdują się w muzeach historii naturalnej na całym świecie.
Nie ma osad wzdłuż zatoki Hurry. Najbliższą społecznością jest Ittoqqortoormiit (Scoresbysund), oddalone o około 70 kilometrów na północ — jedno z najbardziej odizolowanych miasteczek na świecie, dostępne jedynie helikopterem lub sezonową łodzią. Statki ekspedycyjne zapewniają wszystkie niezbędne wygody, a lądowania Zodiaków zrzucają odwiedzających na plażach wulkanicznego żwiru, gdzie jedynymi śladami wcześniejszej obecności ludzi mogą być kopce zespołów geologicznych. Otaczający krajobraz to tundra w swojej najczystszej postaci: niskie wierzby, mchy i turzyce w stonowanych odcieniach zieleni i brązu, przerywane żywym fioletem arktycznego wierzbnika i żółcią arktycznego maku.
Fauna w Hurry Inlet obejmuje gatunki charakterystyczne dla systemów fiordowych wschodniej Grenlandii. Słonowce pasą się na tundrowych płaskowyżach nad fiordem w stadach liczących nawet kilkadziesiąt osobników — ich kudłate sylwetki poruszają się po krajobrazie z ciężką godnością, która przywołuje na myśl epokę plejstocenu. Lisy polarne, w letnim futrze w odcieniach szaro-brązowych, polują na lemingi wśród skał. Wody fiordu wspierają foki obrączkowane oraz okazjonalnie morsy, podczas gdy otaczające klify stanowią miejsce lęgowe dla sokołów wędrownych — największych i najbardziej majestatycznych drapieżników Arktyki.
Hurry Inlet jest dostępny jedynie za pomocą statków wycieczkowych, zazwyczaj w ramach tras eksplorujących wschodnie wybrzeże Grenlandii od końca lipca do września. Przeprawa przez Cieśninę Duńską z Islandii (około 36 godzin) oraz paku lodowego, który strzeże wschodniego wybrzeża Grenlandii, oznaczają, że dostęp nigdy nie jest gwarantowany. Gdy warunki na to pozwalają, Hurry Inlet oferuje spotkanie z głębokim czasem geologicznym i arktyczną dzikością, które niewiele miejsc może dorównać — miejsce, gdzie skamieniałości starożytnych tropikalnych lasów leżą odsłonięte na zboczach, które teraz nie wspierają nic wyższego niż karłowata wierzba.