
Grenlandia
Kapisillit, Greenland
11 voyages
Na najgłębszym zakątku systemu fiordów Nuuk, gdzie lodowce przypływowe Grenlandzkiej pokrywy lodowej zrzucają swój niebiesko-biały ładunek do wód, którymi nawigowali wikingowie tysiąc lat temu, maleńsettlement Kapisillit przyczepia się do krawędzi krajobrazu tak ogromnego i pustego, że słowo "odległy" ledwie zaczyna go opisywać. Dom dla około 60 stałych mieszkańców — większość z nich to potomkowie Inuitów, którzy zamieszkują ten fiord od ponad 4000 lat — Kapisillit jest jednym z najmniejszych nieprzerwanie zamieszkałych osiedli w Grenlandii, miejscem, gdzie rytmy życia wciąż dyktowane są migracją łososia arktycznego, zrzutem lodowców oraz ruchem lodu morskiego, który w zimie zamyka fiord.
Podróż do Kapisillit z Nuuk, stolicy Grenlandii, oddalonej o 75 kilometrów na zachód, sama w sobie jest celem. Przejazd łodzią wije się przez system fiordów o zapierającej dech w piersiach urodzie — ciemne góry opadające w wodę o lodowatym turkusie, dryfujące w powolnym marszu góry lodowe oraz od czasu do czasu widoczny w oddali wyrzut wody wieloryba, kontrastujący z lodowym czapą. Osada ukazuje się stopniowo: skupisko jaskrawo malowanych drewnianych domów — czerwonych, niebieskich, żółtych, zielonych — usytuowanych wzdłuż wybrzeża w grenlandzkiej tradycji, ich radosne kolory stanowią celowy kontrapunkt dla monochromatycznej surowości otaczającego krajobrazu. Mały kościół, szkoła i budynek społeczny tworzą infrastrukturę cywilną miejsca, gdzie polowanie, rybołówstwo oraz zbieranie jagód i arcydzięgla pozostają centralnymi elementami codziennego życia.
Wędkowanie na pstrąga arktycznego w Kapisillit jest legendarne wśród grenlandzkich wędkarzy. System rzek zasilających fiord wspiera jeden z najbardziej produktywnych sezonów połowu pstrąga w kraju, a sama nazwa osady odnosi się do ryby — w języku kalaallisut „kapisillit” jest związane z działalnością rybacką. Pod koniec lata pstrągi wracają z morza w lśniących srebrno-czerwonych ławicach, a cała społeczność bierze udział w zbiorach, wędząc i susząc ryby na długą zimę, która nadchodzi. Dla gości rejsów ekspedycyjnych możliwość wędkowania u boku grenlandzkich rodzin — lub po prostu obserwowania tradycyjnego przygotowywania połowu na drewnianych suszarniach wzdłuż wybrzeża — stanowi prawdziwe kulturowe spotkanie o autentycznej intymności.
Lodowy krajobraz otaczający Kapisillit jest pierwotny. Qamanaarsuup Sermia oraz inne lodowce przypływowe widoczne z osady są palcami Grenlandzkiej Pokrywy Lodowej — drugiego co do wielkości zbiornika lodu na Ziemi, który zawiera 10 procent całkowitych zasobów słodkiej wody planety. Pęknięcia i grzmot kalvingu lodu odbijają się echem w fjordzie w nieprzewidywalnych odstępach czasu, wysyłając turkusowe fragmenty w wirujący taniec do morza, w spektaklu, który jednocześnie zachwyca i niepokoi, przypominając o przyspieszającej utracie lodu w Arktyce. Szlaki wędrowne wspinają się przez tundrę pokrytą arktycznym wierzbowym, borówkami i wszechobecną żurawiną, prowadząc do punktów widokowych z widokiem na czapę lodową — białą horyzont, który rozciąga się w głąb lądu aż do punktu znikania.
Kapisillit jest odwiedzany przez HX Expeditions oraz Viking w ramach ekspedycji po Grenlandii, z pasażerami przybywającymi Zodiakami z statków zakotwiczonych w fiordzie. Sezon odwiedzin jest krótki — od lipca do września — kiedy fiord jest żeglowny, a tundra rozkwita w swoim krótkim letnim okresie. Sierpień oferuje najcieplejsze temperatury, najlepsze warunki do połowu pstrąga arktycznego oraz najczystsze widoki na lodowcowe fronty, które tworzą wspaniałe, choć skromne, tło dla tej maleńkiej osady.




