Islandia
Hornbjarg, Iceland
Hornbjarg to jeden z najbardziej odległych i spektakularnych klifów morskich w Europie — majestatyczna ściana skał wznosząca się na 534 metry nad Arktycznym Oceanem, na samym końcu półwyspu Hornstrandir, najdalej na północ wysuniętego punktu Westfjords. Nie prowadzi tu żadna droga; od czasów, gdy ostatni mieszkańcy opuścili to miejsce w latach 50. XX wieku, nie ma tu stałych osiedli, które zostałyby zniszczone przez surowość zim. To, co pozostało, to krajobraz niemal pierwotnej dzikości: strome klify, na których gnieżdżą się ptaki morskie, alpejskie łąki pokryte dzikimi kwiatami oraz populacja lisów arktycznych, która, uwolniona od polowań w Rezerwacie Przyrody Hornstrandir, stała się niezwykle śmiała i towarzyska.
Klify same w sobie należą do najbardziej imponujących w północnym Atlantyku. Wznosząc się w serii pionowych i prawie pionowych ścian, klify morskie Hornbjarg są domem dla jednej z największych kolonii ptaków morskich na Islandii. Morszczuki Brunnicha, morszczuki zwyczajne, razorbille, kittiwaki i fulmary tłoczą się na półkach w liczbie, która sprawia, że powierzchnia skały wydaje się być w ciągłym ruchu. Dźwięk — nieprzerwane ryki nawoływań, trzepot skrzydeł i huk fal uderzających o podstawę klifu — jest przytłaczający. Maskonury atlantyckie gniazdują w norach na trawiastych szczytach klifów, stanowiąc charakterystyczny, uroczy kontrapunkt dla przemysłowego spektaklu kolonii klifowych poniżej.
Rezerwat Przyrody Hornstrandir, obejmujący Hornbjarg oraz otaczający półwysep, jest najsurowszym obszarem ochrony przyrody na Islandii. Nie zezwala się na wjazd pojazdów mechanicznych, a poza kilkoma schronieniami awaryjnymi nie ma żadnych udogodnień. Odwiedzający muszą zabrać ze sobą wszystko, co potrzebne — w tym zapasy na wypadek sytuacji awaryjnych. Rezerwat chroni jedną z najważniejszych populacji lisów arktycznych w Europie; lisy, które przez dekady nauczyły się, że ludzie w Hornstrandir nie stanowią zagrożenia, często podchodzą na odległość zaledwie kilku metrów, oferując możliwości fotografii dzikiej przyrody, które są praktycznie niemożliwe do zrealizowania gdzie indziej.
Krajobraz poza klifami jest surowy i niesamowicie piękny. Porzucone gospodarstwa rozrzucone są po dolinach, ich kamienne ściany i trawiaste dachy powoli znikają w ziemi. Wodospady spadają z wiszących dolin, a arktyczne światło — szczególnie w wydłużonym zmierzchu czerwca i lipca — maluje krajobraz w odcieniach złota, bursztynu i różu, które wydają się należeć do innej planety. Wędrówki, dla tych, którzy zdecydują się na lądowanie i wielodniowe trekkingi, są jednymi z najbardziej satysfakcjonujących na Islandii — wymagający teren nagradzany widokami niezwykłej dzikości.
Hornbjarg jest dostępny za pośrednictwem ekspedycyjnych rejsów statkiem, z podejściami Zodiakiem do podstawy klifów oraz, w sprzyjających warunkach, lądowaniami na pobliskich plażach, skąd można wyruszyć na spacery w kierunku punktów widokowych. Klify można również podziwiać z morza podczas tranzytów przybrzeżnych. Sezon odwiedzin jest ściśle ograniczony do czerwca i sierpnia, kiedy to dzień trwa nieprzerwanie, śnieg ustępuje w niższych partiach, a kolonie ptaków morskich są najbardziej aktywne. Pogoda jest niezwykle nieprzewidywalna — mgła, wiatr i deszcz mogą pojawić się w ciągu kilku minut — a lądowania zawsze zależą od warunków. Hornbjarg to miejsce, które zmusza odwiedzających do zaakceptowania jego zasad bez negocjacji, a ich akceptacja nagradzana jest jednym z najsilniejszych spotkań z dziką naturą, jakie dostępne są w północnym Atlantyku.