
Indonezja
Bitung, Indonesia
24 voyages
Na północno-wschodnim krańcu Sulawesi, gdzie Morze Celebeskie spotyka się z Morzem Moluckim w zbiegu głębokowodnych prądów, leży Bitung — port, który od dawna służył jako punkt handlowy przyprawami, jeszcze przed tym, jak Holenderska Kompania Wschodnioindyjska postawiła swoją flagę. Naturalny port miasta, osłonięty wulkaniczną masą Góry Klabat, od wieków przyjmował kupców z Chin, Arabii i Półwyspu Malajskiego. Dziś Bitung jest bramą do tego, co wielu biologów morskich uważa za najbardziej zróżnicowane biologicznie wody na naszej planecie: północnego wierzchołka trójkąta koralowego, gdzie na metr kwadratowy przypada więcej gatunków ryb i koralowców niż gdziekolwiek indziej na Ziemi.
Bitung to skromne miasteczko portowe — kontenerowce i tradycyjne drewniane łodzie pinisi dzielą nabrzeże — ale jego urok tkwi w tym, co go otacza. Stolicą prowincji jest Manado, oddalone o trzydzieści minut na zachód, tętniące życiem, w przeważającej części chrześcijańskie miasto (niezwykłe w muzułmańskiej Indonezji) z imponującą linią horyzontu kościołów i nadmorską promenadą, wzdłuż której znajdują się restauracje serwujące ognistą kuchnię minahasan. Ludzie Minahasan mają kulinarną odwagę, która zaskakuje nawet doświadczonych podróżników: spodziewaj się potraw z leśnych szczurów, owocowych nietoperzy oraz notoriousnej pasty chili rica-rica, która wyznacza standard ostrości w całym archipelagu indonezyjskim. Dla mniej odważnych, tuńczyk — świeżo wyciągany z Morza Celebes każdego ranka — jest wspaniały.
Podwodny świat to prawdziwe arcydzieło Bitung. Cieśnina Lembeh, wąski kanał oddzielający ląd od wyspy Lembeh, jest światową stolicą "muck diving" — specjalistycznej formy nurkowania, która wymienia ogrody koralowe na wulkaniczne stoki pokryte piaskiem, tętniące życiem dziwnych, tajemniczych stworzeń. Tutaj nurkowie fotografują włochate żabnice, ośmiornice z niebieskimi pierścieniami, ekstrawaganckie kałamarnice oraz zdumiewającą ośmiornicę naśladującą, która potrafi udawać ryby lwia, ryby płaskie i węże morskie według własnej woli. Po drugiej stronie półwyspu, Park Narodowy Bunaken oferuje kontrastowy spektakl: strome ściany koralowe opadające w otchłań, patrolowane przez żółwie morskie, ryby Napoleon i ławice barrakud tak gęste, że blokują tropikalne światło słoneczne.
Na lądzie, Rezerwat Przyrody Tangkoko oferuje jedno z najbardziej satysfakcjonujących spotkań z dziką przyrodą w Azji Południowo-Wschodniej. Ta kieszonka pierwotnego lasu deszczowego jest domem dla czarnego makaka z Sulawesi — zagrożonego wyginięciem naczelnego o wyrazistej twarzy i figlarnym usposobieniu — a także dla tarsjuszy, najmniejszych naczelnych na świecie, których ogromne oczy spoglądają z leśnych dziupli o zmierzchu. Koala bear, ptaki maleo i tukany dopełniają obsadę endemicznych gatunków, które nie występują nigdzie indziej na Ziemi. Szlaki rezerwatu wiją się przez gęsty las do plaż z czarnym piaskiem, gdzie makaki żerują na linii przypływu, całkowicie obojętne na ludzkich obserwatorów.
Cunard zawija do Bitung w ramach swoich rejsów dookoła świata oraz tras azjatycko-pacyficznych, z statkami cumującymi w porcie handlowym. Okoliczne porty w indonezyjskim archipelagu — od Komodo po Wyspy Banda — rozszerzają ekspedycję w serce trójkąta koralowego. Najlepsze warunki do nurkowania występują od marca do października, kiedy spokojne morza i minimalny prąd sprawiają, że skarby Cieśniny Lembeh są najbardziej dostępne, chociaż osłonięta pozycja cieśniny pozwala na nurkowanie przez cały rok.
