Indonezja
Na południowym wybrzeżu Borneo, gdzie rzeka Kumai spotyka Morze Jawajskie, małe miasteczko portowe Kumai stanowi bramę do jednego z najważniejszych obszarów ochrony orangutanów na świecie. Park Narodowy Tanjung Puting, dostępny drogą wodną z Kumai, chroni ponad 400 000 hektarów tropikalnych lasów torfowych i jest domem dla największej dzikiej populacji orangutanów borneańskich — szacowanej na sześć do siedmiu tysięcy osobników — a także oszałamiającej gamy innych dzikich zwierząt, co czyni to miejsce jednym z wiodących celów ekoturystycznych w Azji Południowo-Wschodniej.
Tradycyjny sposób na doświadczenie Tanjung Puting to rejs na klotoku — podwójnym, drewnianym statku rzecznym, który służy zarówno jako środek transportu, jak i pływający hotel. Te eleganckie jednostki, zazwyczaj obsługiwane przez kapitana, marynarza i kucharza, płyną rzeką Sekonyer w głąb parku, ich silniki diesla delikatnie bulgoczą, gdy brzegi rzeki zbliżają się, a baldachim lasu łukowato wznosi się nad głowami. Sama podróż jest wspaniała: małpy nosacze przelatują przez drzewa wzdłuż rzeki, krokodyle zjeżdżają z błotnistych brzegów, a tukany przecinają rzekę w ciężkim, falującym locie.
Stacje karmienia w parku, założone przez legendarną primatolog Dr Birutę Galdikas w latach 70. XX wieku, oferują bliskie spotkania z półdzikimi orangutanami, które są naprawdę życiową zmianą. W Camp Leakey — nazwanym na cześć Louisa Leakeya, który sponsorował badania Galdikas obok pracy Jane Goodall z szympansami i Dian Fossey z gorylami — rehabilitowane orangutany zstępują z koron drzew w porach karmienia z zamierzonym wdziękiem, który świadczy zarówno o inteligencji, jak i głębokiej znajomości lasu. Obserwowanie matki orangutana, która porusza się po koronie drzew z niemowlęciem przyczepionym do jej futra, lub dużego samca, który kontemplacyjnie siedzi na platformie, obierając banany stopami, zapewnia emocjonalne połączenie z naszymi najbliższymi krewnymi, którego niewiele doświadczeń przyrodniczych może dorównać.
Kumai to skromne miasteczko z drewnianymi domami, rynkami rybnymi i małymi meczetami, którego gospodarka opiera się na rybołówstwie, palmowym oleju i rozwijającym się ekoturystyce. Poranny rybny targ, na którym nocny połów jest sortowany i sprzedawany w eksplozji kolorów i handlu, oferuje żywy obraz życia na Kalimantanie. Mieszkańcy miasta, o mieszanej populacji Malezyjczyków i Dayaków, utrzymują ciepłą gościnność, która sprawia, że krótkie wizyty są niezapomniane.
Statki wycieczkowe kotwiczą u wybrzeży Kumai, skąd pasażerowie są transportowani łodziami do nadbrzeżnego molo, z którego wyruszają rejsy klotokami do Tanjung Puting. Suchy sezon, trwający od czerwca do października, oferuje najdogodniejsze warunki — niższą wilgotność, spokojniejsze morza oraz ograniczoną aktywność komarów — chociaż orangutany można obserwować przez cały rok. Sezon deszczowy, od listopada do marca, przynosi wyższe poziomy wody, które umożliwiają głębsze zanurzenie w zalanym lesie, ale także stawia przed podróżnymi większe wyzwania. Zaleca się spędzenie co najmniej dwóch nocy na klotoku, aby w pełni doświadczyć niezwykłej fauny parku.