Indonezja
Wznosząc się z Morza Flores niczym niemal doskonały stożek wulkaniczny, Pulau Satonda to mała, niezamieszkana wyspa u północnego wybrzeża Sumbawy, która skrywa jedno z najbardziej niezwykłych zjawisk naturalnych Indonezji: słonowodny jezioro kraterowe osadzone wewnątrz uśpionego wulkanu, otoczone koralowymi rafami o nieskazitelnej jakości. Wyspa znajduje się w zasięgu wzroku Góry Tambora, której katastrofalna erupcja w 1815 roku — największa w historii — wyrzuciła tak dużo popiołu do atmosfery, że rok 1816 stał się Rokiem Bez Lata na półkuli północnej. Wulkaniczna aktywność Satondy poprzedza apokalipsę Tambory, a jej krater od dawna został przerwany przez morze, tworząc niezwykłe wewnętrzne jezioro morskie, które wyróżnia tę wyspę spośród tysięcy innych w archipelagu.
Charakter Pulau Satonda definiuje surrealistyczne zestawienie jego słonego jeziora kraterowego oraz otaczającego je tropikalnego morza. Jezioro, o średnicy około jednego kilometra, wspiera gatunki meduz, które ewoluowały w izolacji od otwartego oceanu — odmiany, które nie parzą, pulsujące w ciepłych, warstwowych wodach w eterycznym balecie przypominającym słynne Jezioro Meduz na Palau. Ściany krateru stromo wznoszą się z brzegu jeziora, pokryte tropikalną roślinnością, w tym wysokimi drzewami banyan, na których wiszą kolonie latających lisów. Te owocożerne nietoperze, liczące w tysiącach, wychodzą o zmierzchu w spektaklu, który przyciemnia niebo nad kraterem, gdy wyruszają na nocne żerowanie na lądzie.
Środowisko morskie otaczające Satondę jest w doskonałym stanie, korzystając z niezamieszkałego statusu wyspy oraz jej statusu morskiego rezerwatu przyrody. Rafia koralowa opada stromo z wąskiej półki ogrodu koralowego, a różnorodność twardych gatunków koralowców dorównuje bardziej znanym indonezyjskim miejscom nurkowym. Ławice ryb gromadzą się wokół zewnętrznej krawędzi rafy, gdzie prądy przepływają obok wyspy, a żółwie karetta często spotyka się pasące się na gąbkach. Większymi gośćmi są rekiny rafowe patrolujące krawędź opadającą, okazjonalne manty w bogatym w plankton kanale między Satondą a Sumbawą oraz stada delfinów spinnerów, które ślizgają się na falach dziobowych przybywających jednostek.
Znaczenie kulturowe Satondy wykracza poza jej naturalne cuda. Lokalni rybacy z Sumbawy od dawna uważają tę wyspę za miejsce duchowej mocy, a brzeg kraterowego jeziora zdobią drzewa życzeń — gałęzie obwieszone koralowymi ofiarami pozostawionymi przez odwiedzających, którzy szukają błogosławieństw na bezpieczne podróże i obfite połowy. Ta praktyka, łącząca animistyczną tradycję z islamską pobożnością, tworzy krajobraz delikatnego piękna, w którym wybielone fragmenty koralowców zwisają jak dzwonki wietrzne z pradawnych pni. Wyspa jest niezamieszkana i nie ma żadnych udogodnień, ale statki ekspedycyjne i łodzie nurkowe regularnie kotwiczą w chronionej zatoce na północnym wybrzeżu, zapewniając bazę zarówno do eksploracji jeziora, jak i nurkowania na rafach.
Pulau Satonda można osiągnąć łodzią z portu w Bimie lub Sape na Sumbawie, lub statkiem wycieczkowym przemierzającym Małe Wyspy Sundajskie. Najsuchsze warunki panują od maja do października, a najspokojniejsze morza zazwyczaj występują we wrześniu i październiku. Nurkowanie i snorkeling są możliwe przez cały rok, chociaż widoczność osiąga szczyt w porze suchej. Wędrówka z plaży lądowania do jeziora kraterowego zajmuje około dwudziestu minut przez gęsty las, na czasami śliskim szlaku — solidne obuwie jest niezbędne. Na wyspie nie ma sklepów, świeżej wody ani zakwaterowania; wszystkie zapasy muszą być przyniesione, a wszystkie odpady wyniesione.