
Japonia
49 voyages
Takamatsu otwiera się na Morze Seto jak balkon — miasto liczące 420 000 mieszkańców na północnym wybrzeżu Shikoku, które na nowo zdefiniowało siebie jako jedno z najbardziej fascynujących kulturalnych miejsc w Japonii, nie rezygnując przy tym z morskiego charakteru, który definiował je przez wieki. Historia miasta koncentruje się wokół Zamku Takamatsu, zbudowanego w 1590 roku przez Ikoma Chikamasa bezpośrednio nad brzegiem, z fosami wypełnionymi wodą morską i zarybionymi doradami — jednym z zaledwie trzech zamków z solankowymi fosami w Japonii. Choć większość zamku została zniszczona w erze Meiji, pozostałe wieże i ogrody, z łodziami rybackimi i promami sunącymi obok zewnętrznych murów, wciąż przywołują pomysłowość zamku zaprojektowanego do obrony i zaopatrzenia z morza.
Klejnocikiem Takamatsu jest Ogród Ritsurin, powszechnie uważany za jeden z najwspanialszych ogrodów krajobrazowych w Japonii — a także silny kandydat do tytułu najlepszego na świecie. Rozpoczęty przez lokalnego feudała w 1625 roku i rozwijany przez stulecie, Ritsurin rozciąga się na 750 000 metrów kwadratowych rzeźbionych stawów, wzgórz porośniętych sosnami, mostów, herbaciarni oraz starannie przycinanych drzew — każde z 1 400 drzew sosnowych w ogrodzie formowane ręcznie, z niektórymi wymagającymi trzech dni corocznego przycinania przez specjalistycznych ogrodników. Geniusz ogrodu tkwi w jego „pożyczonym krajobrazie”, który wkomponowuje leśne zbocza góry Shiun jako tło, łącząc sztukę z naturą w sposób tak harmonijny, że granica między nimi się zaciera. Poranna przejażdżka łodzią po Południowym Stawie, gdy mgła unosi się z wody, a jedynym dźwiękiem jest odgłos drewnianego wiosła, to jedno z najbardziej transcendentalnych doświadczeń estetycznych w Japonii.
Kulinarną tożsamość Takamatsu opiera się na jednej, wspaniałej obsesji: udon. Sanuki udon — nazwany na cześć starej prowincji, która obecnie jest prefekturą Kagawa — jest gruby, sprężysty i serwowany z niemal religijną czcią w setkach małych lokali. Najlepsze są maleńkie, rodzinne restauracje, w których zamawiasz przy ladzie, obserwujesz, jak makaron jest krojony, a następnie przenosisz swoją miskę do wspólnego stołu. Dodatki są minimalistyczne — surowe jajko, tarty imbir, zielona cebulka, odrobina sosu sojowego — ponieważ sam makaron jest najważniejszy. Poza udon, Morze Seto dostarcza wyjątkowych owoców morza: wołowina Wagyu karmiona oliwkami z wyspy Shodoshima, oliwkowy hamachi (żółty tuńczyk hodowany na oliwkowym pokarmie) oraz małe, intensywnie słodkie krewetki z dna Morza Wewnętrznego. Targowisko Marugame-machi oraz okolice Kitahama w pobliżu portu oferują największe skupisko restauracji.
Morze Seto, widoczne z praktycznie każdego punktu w mieście, samo w sobie jest wielką atrakcją. Setouchi Triennale, odbywające się co trzy lata na wyspach rozsianych po tym łagodnym morzu, przekształciło opuszczone wioski rybackie w plenerowe galerie sztuki współczesnej. Wyspa Naoshima, dostępna promem w godzinę, jest prawdziwą perłą — betonowe muzea Tadao Ando dla Benesse Art Site, żółta rzeźba dyni Yayoi Kusamy na molo oraz instalacje świetlne Jamesa Turrella w przekształconym sanktuarium shinto. Teshima, Shodoshima i Megijima oferują własne artystyczne i naturalne skarby. Z powrotem w Takamatsu, Isamu Noguchi Garden Museum — pracownia rzeźbiarza zachowana dokładnie tak, jak ją zostawił — wymaga wcześniejszej rezerwacji, ale zapewnia niezapomniane spotkanie z twórczym geniuszem.
Takamatsu jest połączone z Okayamą na Honshu za pomocą Mostu Seto Ohashi (godzina podróży pociągiem) i pełni rolę węzła promowego dla wysp Morza Wewnętrznego. Kompaktowe centrum miasta jest łatwe do zwiedzenia na rowerze — stacje wypożyczalni są liczne — a kolej Kotoden łączy stację, port i Ogród Ritsurin. Wiosna i jesień oferują najdogodniejsze warunki do odwiedzania ogrodów i skakania po wyspach, podczas gdy lata Triennale Setouchi (następna edycja w 2028 roku) przyciągają międzynarodowych pielgrzymów sztuki. Nawet poza latami festiwalowymi, stałe instalacje na Naoshim same w sobie uzasadniają podróż.


