Papua-Nowa Gwinea
Tami Island
Wyspa Tami wznosi się z Zatoki Huon niczym rzeźbiony klejnot — mała, otoczona koralami wyspa u północno-wschodniego wybrzeża Papui-Nowej Gwinei, oddalona o około piętnaście kilometrów od lądowego miasteczka Finschhafen. Od wieków mieszkańcy Tami są jednymi z najbardziej utalentowanych żeglarzy i rzemieślników Melanezji, a ich kanu z wypornikami przewożą misternie rzeźbione drewniane misy, podpórki pod głowę oraz przedmioty ceremonialne do partnerów handlowych wzdłuż cieśnin Vitiaz i Dampiera. Te rzeźbione misy, znane na całym świecie jako misy Tami, są cenione w zbiorach etnograficznych od Berlina po Nowy Jork za swoje eleganckie formy i skomplikowane geometryczne wzory — każdy projekt zakodowuje tożsamość klanu, duchową władzę oraz morską wiedzę, która podtrzymywała życie na wyspie.
Wyspa sama w sobie jest mistrzowską lekcją tropikalnego piękna w intymnej skali. Palmy kokosowe pochylają się nad plażami z białym piaskiem, które znikają w wodach o oszałamiającej przejrzystości, gdzie ogrody koralowe chronią obfitość ryb rafowych, żółwi morskich i okazjonalnych dugongów. Wioska, zamieszkana przez kilkaset osób, zorganizowana jest wokół tradycyjnego męskiego domu — społecznego i ceremonialnego centrum, w którym tradycje rzeźbienia przekazywane są z mistrza na ucznia w nieprzerwanej linii. Codzienne życie koncentruje się na rybołówstwie, uprawie małych działek taro i batatów oraz rytmach morza. Nie ma tu infrastruktury kurortowej, restauracji ani sklepów z pamiątkami — i w tym tkwi niezwykła atrakcyjność wyspy dla pasażerów rejsów ekspedycyjnych, poszukujących autentycznych spotkań z żywą kulturą melanezyjską.
Kulinarną tradycję wyspy Tami kształtują morze i ogród. Ryby przygotowuje się w prosty sposób — grillując je na łupinach kokosa lub zawijając w liście bananowca i gotując w piecu ziemnym (mumu) z warzywami korzeniowymi i liściastymi. Kokos jest wszechobecny, ścierany do sosów, tłoczony na śmietanę i fermentowany w lekko odurzający napój. Orzech betelowy, żuty z proszkiem limonki i nasionami gorczycy, jest ulubionym środkiem towarzyskim — oferowany gościom jako gest powitania i przyjaźni. Dla gości rejsów ekspedycyjnych, doświadczenie dzielenia posiłku z rodzinami wyspy — siedząc na plecionych matach pod drzewem chlebowca, podczas gdy dzieci biegają między nogami dorosłych — oferuje wgląd w sposób życia, który przetrwał przez tysiąclecia.
Wody otaczające wyspę Tami skrywają skarby zarówno naturalne, jak i historyczne. Rafy są częścią Trójkąta Koralowego, globalnego epicentrum morskiej bioróżnorodności, a snorkeling bezpośrednio z plaży odsłania twarde i miękkie koralowce w oszałamiającej obfitości. Wraki z czasów II wojny światowej — pozostałości zaciętych walk wokół Finschhafen w 1943 roku — spoczywają w nurkowalnych głębokościach w pobliżu, ich pokryte skorupami kadłuby stały się sztucznymi rafami tętniącymi życiem morskim. Na stałym lądzie obszar Finschhafen oferuje dostęp do górzystego zaplecza, gdzie wioski ludów Kate i Jabêm pielęgnują odrębne tradycje językowe i kulturowe — przypomnienie, że ponad 850 języków Papui-Nowej Gwinei stanowi najgęstsze skupisko różnorodności językowej na Ziemi.
Wyspa Tami jest dostępna tylko łodzią, zazwyczaj z Finschhafen lub Lae na stałym lądzie Papui-Nowej Gwinei, lub za pośrednictwem statków wycieczkowych, które kotwiczą u wybrzeża i transportują pasażerów na plażę. Nie ma regularnego transportu ani komercyjnych miejsc noclegowych. Wizyty są organizowane w ramach tras wycieczkowych lub po wcześniejszym uzgodnieniu z liderami wsi. Suchy sezon od maja do października oferuje najspokojniejsze morza i najczystsze niebo, chociaż równikowy klimat wyspy zapewnia ciepłe temperatury przez cały rok. Odwiedzający powinni zabrać ze sobą bezpieczny dla raf krem przeciwsłoneczny, skromne ubrania na wizyty w wioskach oraz drobne upominki (szczególnie doceniane są przybory szkolne) jako gesty wzajemności.