
Sri Lanka
123 voyages
Galle to najlepiej zachowane kolonialne miasto Sri Lanki — forteca zbudowana przez Holendrów na południowo-zachodnim krańcu wyspy, gdzie cztery wieki europejskiego wpływu pozostawiły architektoniczne dziedzictwo, które zdobyło status Światowego Dziedzictwa UNESCO i nadal funkcjonuje jako żywa, tętniąca życiem społeczność, a nie tylko zabytek.
Fort Galle, założony przez Portugalczyków w 1588 roku i znacznie rozbudowany przez Holendrów po 1640 roku, obejmuje całą otoczoną murami przestrzeń o powierzchni około trzydziestu sześciu hektarów. Jego mury, na tyle grube, że można po nich spacerować, są usiane działami, które niegdyś broniły lukratywnego handlu przyprawami, oferują promenadę o zachodzie słońca z widokiem na Ocean Indyjski na południu oraz na boisko do krykieta na północy — gdzie mecze rozgrywane są z osiemnastowieczną wieżą zegarową fortu w tle, tworząc jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc w krykiecie.
W obrębie murów, holenderska architektura kolonialna z niezwykłą gracją dostosowała się do tropikalnego otoczenia. Kościół Holenderskiej Reformowanej, Groote Kerk, pochodzi z 1755 roku i zachował swoją oryginalną posadzkę z nagrobków, na których widnieją inskrypcje w języku niderlandzkim i portugalskim. Mieszkalne ulice, wzdłuż których ciągną się kolumnowe werandy, wewnętrzne dziedzińce oraz mury z koralowca, zostały wrażliwie przekształcone w butiki, galerie i restauracje serwujące niezwykłą kuchnię Sri Lanki — ryż i curry podniesione do rangi sztuki, hoppers (naleśniki w kształcie miski) wypełnione jajkiem i sambolem oraz owoce morza, które Ocean Indyjski dostarcza codziennie.
Princess Cruises uwzględnia Galle w swoich rejsach po Oceanie Indyjskim i Azji Południowo-Wschodniej, a fort oferuje jedno z najbardziej nastrojowych doświadczeń portowych w regionie. Poza murami, plaża Unawatuna — jedna z najpiękniejszych w Sri Lance — zakrzywia się zaledwie kilka kilometrów na południe, podczas gdy plantacja herbaty Handunugoda oferuje degustacje białej herbaty, tak rzadkiej, że zbierana jest przy świetle księżyca.
Od grudnia do marca panują na południowo-zachodnim wybrzeżu najsuchsze warunki, choć osłonięta pozycja Galle sprawia, że jest to komfortowe miejsce przez cały rok. Galle to rzadkie miejsce, gdzie kolonialna historia nie wydaje się ani zdezynfekowana, ani wyzyskująca — miasto, które wchłonęło cztery wieki obcych wpływów i wyłoniło się z tożsamością, która jest całkowicie, niezaprzeczalnie lankijska.








