Svalbard i Jan Mayen
Głęboko w archipelagu Svalbard na Dalekiej Północy rozciąga się Liefdefjorden—"Fjord Miłości"—na trzydzieści kilometrów w dziką przestrzeń Ziemi Haakona VII, a jego wody odbijają krajobraz o tak surowym, kryształowym pięknie, że wczesnym holenderskim wielorybnikom nadano mu tę niespodziewanie delikatną nazwę. W jego najgłębszym zakątku, czoło lodowca Monacobreen odrywa góry lodowe w wody tak spokojne, że stają się doskonałymi lustrami otaczających szczytów.
Najbardziej dominującą cechą fiordu jest Lodowiec Monako, nazwany na cześć księcia Alberta I z Monako, który badał te wody na początku XX wieku. Ten ogromny lodowiec przypływowy prezentuje pięciokilometrową ścianę sprasowanego niebieskiego lodu, której powierzchnia pęka w wieże i seraki, łapiąc arktyczne światło w sposób, którego żadne zdjęcie nie jest w stanie w pełni uchwycić. Dźwięk odrywania się lodu—głęboki, rezonujący trzask, po którym następuje grzmiące pluskanie—jest jednym z najbardziej pierwotnych doświadczeń dźwiękowych, jakie oferuje natura, przypomnieniem o geologicznych siłach działających w skali czasowej wykraczającej poza ludzkie pojmowanie.
Otaczający krajobraz to mistrzowska lekcja ekologii arktycznej. W krótkich letnich miesiącach tundra wzdłuż brzegów fiordu eksploduje dywanem purpurowego saxifrage, arktycznych maków i mchu campiona — buntowniczy wybuch koloru w kontraście do monochromatycznej wspaniałości lodu i kamienia. Renifery z Svalbardu, unikalnie kompaktowa podgatunek, pasą się na tych krótkich łąkach z niespieszną spokojnością, wynikającą z braku drapieżników lądowych, poza niedźwiedziem polarnym. Lisice arktyczne, których futra przechodzą od zimnej bieli do letniej brązowości, patrolują linię brzegową w poszukiwaniu ptasich jaj i morskich resztek.
Życie ptasie wzdłuż Liefdefjorden osiąga spektakularną gęstość podczas sezonu lęgowego. Wyspy Andøyane w pobliżu ujścia fiordu goszczą znaczące kolonie krzyżówek, gęsi barnacle i rybitw arktycznych — te ostatnie kończą swoją coroczną migrację z bieguna na biegun, pokonując ponad 70 000 kilometrów. Mewy kościane, jedne z najbardziej północnych ptaków lęgowych na Ziemi, od czasu do czasu zaszczycają front lodowca swoją upiorną obecnością. W wodach poniżej, foki brodate wychodzą na kry lodowe, a ich złożone podwodne pieśni echo przez fiord.
Statki ekspedycyjne przemierzają Liefdefjorden podczas arktycznego sezonu letniego od czerwca do sierpnia, kiedy dwadzieścia cztery godziny dziennego światła oblewają krajobraz w nieustanną złotą godzinę. Rejsy Zodiakami wzdłuż lodowca oraz lądowania na brzegach dla spacerów po tundrze to główne atrakcje. Obserwacja dzikiej przyrody, szczególnie niedźwiedzi polarnych na otaczającym lodzie i wybrzeżu, dodaje elementu ekscytującej nieprzewidywalności każdej wizyty. Pasażerowie powinni przygotować się na temperatury oscylujące wokół zera, nawet w pełni lata, oraz na warunki, które mogą zmienić plany w mgnieniu oka — elastyczność jest cnotą kardynalną każdej arktycznej eksploracji.