Szwajcaria
Pod szczytem Mount Titlis, wznoszącym się na wysokość 3 238 metrów, gdzie obracająca się kolejka linowa zawozi odwiedzających na taras lodowcowy z widokiem na całe pasmo Centralnych Alp Szwajcarskich, miasteczko Engelberg od niemal dziewięciu stuleci jest miejscem duchowego schronienia i alpejskich cudów. Mnisi benedyktyńscy założyli tu klasztor w 1120 roku, nadając mu nazwę "Góra Aniołów" po niebiańskiej wizji, którą rzekomo dostrzegł założyciel opactwa nad doliną — a miasteczko od tego czasu korzysta z bliskości nieba. Dziś Engelberg jest całorocznym alpejskim kurortem, który potrafi zrównoważyć międzynarodową turystykę z monastycznym spokojem, który przetrwał w rytmie dzwonów klasztornych i niespiesznym tempie jego jedynej głównej ulicy.
Klasztor benedyktynów pozostaje duchowym i kulturowym punktem odniesienia Engelbergu. Kościół opacki, odbudowany w barokowej splendorze po pożarze w 1729 roku, mieści w sobie wspaniały organ liczący 8 838 piszczałek — jeden z największych w Szwajcarii — którego recitale wypełniają nawę dźwiękiem, który zdaje się rezonować z otaczającymi górami. Serowarnia klasztorna, działająca nieprzerwanie od XII wieku, produkuje słynny ser alpejski, którego proces wytwarzania można obserwować w miedzianych kadziach, używając surowego mleka od krów pasących się na wysokich pastwiskach nad doliną. Biblioteka monastyczna, choć na ogół niedostępna dla publiczności, zawiera iluminowane rękopisy i inkunabuły, które śledzą intelektualną historię alpejskiej kultury benedyktyńskiej.
Doświadczenie Titlis to główna atrakcja każdej wizyty w Engelbergu. Titlis Rotair, pierwsza na świecie obracająca się kolejka linowa, wznosi się w trzech etapach z dna doliny do stacji szczytowej na wysokości 3 020 metrów, obracając się o 360 stopni podczas ostatniego wzniesienia, odsłaniając coraz szerszą panoramę szczytów, lodowców oraz odległy blask jezior na Centralnym Płaskowyżu poniżej. Na szczycie, most wiszący — najwyższy w Europie, rozciągający się nad szczeliną na wysokości 3 041 metrów — oferuje zapierające dech w piersiach przejście nad lodowcem, podczas gdy grot lodowy wykuty w samym lodowcu zapewnia surrealistyczny spacer przez tunele niebiesko-białego lodu. W słoneczne dni widok rozciąga się od masywu Jungfrau po Czarny Las w Niemczech.
Dolina otaczająca Engelberg oferuje łagodniejsze przyjemności, które dopełniają dramatyzm wysokogórski. Trubsee, alpejskie jezioro położone na wysokości 1800 metrów, dostępne za pomocą gondoli, otoczone jest szlakami turystycznymi prowadzącymi przez łąki pełne dzikich kwiatów, które kwitną od czerwca do sierpnia w dywanach z gentian, róż alpejskich i edelweiss. Samo miasteczko jest przykładem szwajcarskiej architektury alpejskiej — ciemne drewniane chalety z oknami wypełnionymi pelargoniami, skromna, ale doskonała scena kulinarna oferująca dania takie jak Alpler Magronen (alpejskie makarony z ziemniakami, serem i sosem jabłkowym) oraz rodzaj spokojnej, wolnej od samochodów atmosfery, która sprawia, że szwajcarska wioska górska jest jednym z najbardziej udanych wynalazków cywilizacji.
Engelberg jest odwiedzany przez Tauck w ramach tras po Szwajcarskich Alpach jako cel wycieczek. Sezon letni od czerwca do września oferuje najlepsze warunki do wędrówek oraz najbardziej niezawodną widoczność gór, podczas gdy zima przekształca dolinę w jedno z czołowych miejsc narciarskich w Centralnej Szwajcarii. Miesiące przejściowe, maj i październik, przyciągają mniej turystów i oferują szczególną urodę, gdy wysokie łąki wyłaniają się z lub cofną się w śnieg.