Trynidad i Tobago
Na północno-wschodnim krańcu Tobago, tak daleko, jak to możliwe od terminalu statków wycieczkowych w Scarborough, nie opuszczając wyspy, znajduje się Charlotteville, zajmujące głęboką, osłoniętą zatokę otoczoną najstarszym chronionym lasem deszczowym na półkuli zachodniej. Rezerwat Lasu Main Ridge, założony przez Brytyjczyków w 1776 roku — co czyni go prawdopodobnie pierwszym na świecie prawnie chronionym rezerwatem przyrody — stromo wznosi się za wioską, a jego baldachim tętni życiem dzięki kolibrów, motmotom i nieuchwytnej białonogiej sabrewince. Sama Charlotteville to wioska rybacka licząca około dwóch tysięcy mieszkańców, która na przestrzeni dziesięcioleci zmieniła się w niewielkim stopniu, a jej charakter definiują rybackie pirogi na plaży, rytmiczny dźwięk domina w sklepie z rumem oraz ciepło powitania, które ucieleśnia to, co najlepsze w karaibskiej gościnności.
Man-O-War Bay, rozległy port w kształcie podkowy, na którym usytuowane jest Charlotteville, jest jednym z wielkich naturalnych kotwicowisk Karaibów — wystarczająco głęboki dla okrętów wojennych (stąd nazwa), spokojny na pływanie i otoczony plażą z jasnym piaskiem, która zakrzywia się między zalesionymi przylądkami. Pirates Cove, dostępna krótkim szlakiem przez przylądek na północy, to odosobniona plaża o niemal nadprzyrodzonej urodzie — półksiężyc piasku między skalnymi przylądkami, obmywana wodami tak krystalicznie czystymi, że snorkeling z plaży odsłania mózgowe korale, ryby papugowe i okazjonalne żółwie morskie, bez potrzeby korzystania z łodzi.
Kuchnia tobagońska w Charlotteville to domowe gotowanie, podniesione do rangi sztuki dzięki najświeższym składnikom. Krab curry z kluskami — charakterystyczne danie wyspy — przygotowywane jest z krabów złowionych w mangrowych lasach i gotowanych w aromatycznym sosie curry, który łączy wpływy indyjskie, afrykańskie i karaibskie. Grillowany król makrela, złowiony tego samego poranka przez rybaków z wioski, serwowany jest z warzywami korzeniowymi (gotowanymi bulwami) oraz sosem z ostrą papryką, który różni się w zależności od gospodarstwa domowego. Piątkowa nocna smażalnia ryb, kiedy mieszkańcy grillują dzisiejszy połów na otwartym ogniu na plaży i dzielą się talerzami z nieznajomymi, to najbardziej autentyczne i towarzyskie doświadczenie kulinarne Charlotteville.
Naturalne otoczenie Charlotteville to najbogatszy skarb Tobago. Rezerwat Lasów Main Ridge oferuje prowadzone wędrówki przez pierwotny las tropikalny, opleciony lianami, storczykami i olbrzymimi paprociami. Miłośnicy ptaków przybywają tu, aby podziwiać niezwykłą różnorodność fauny — na Tobago odnotowano ponad dwieście gatunków, mimo jego niewielkich rozmiarów — a bliskość wyspy do kontynentu południowoamerykańskiego nadaje jej dzikiej przyrodzie kontynentalne bogactwo, które jest niezwykłe dla Karaibów. Wody u północno-wschodniego wybrzeża słyną z doskonałych miejsc do nurkowania, a lokalizacje takie jak Speyside i Goat Island oferują niezapomniane spotkania z ogromnymi formacjami koralowymi, mantami oraz rekinami pielęgniarkami, co czyni Tobago jednym z najlepszych miejsc do nurkowania na Karaibach.
Charlotteville nie posiada terminalu rejsowego; mniejsze statki mogą zacumować w Man-O-War Bay i przetransportować pasażerów na plażę. Wioska jest również dostępna drogą z Scarborough (około półtorej godziny malowniczej, krętej jazdy). Tobago cieszy się tropikalnym klimatem, z porą suchą od stycznia do maja oraz porą deszczową od czerwca do grudnia. Porą suchą panują najbardziej komfortowe warunki i najspokojniejsze morza, chociaż pora deszczowa przynosi swoje własne nagrody: bujne, zielone lasy i mniej turystów. Charlotteville jest przeciwieństwem pakowanej Karaiby — miejscem, gdzie prawdziwa gościnność nietkniętej wioski rybackiej, dzika uroda pradawnego lasu deszczowego oraz krystaliczne wody nieodkrytej zatoki łączą się, tworząc coś rzadkiego i cennego.