Stany Zjednoczone
Brunswick w Georgii leży na lądzie kontynentalnym Złotych Wysp, ciągu wysp barierowych wzdłuż południowego wybrzeża Georgii, które obejmują niektóre z najbardziej ekskluzywnych miejsc wypoczynkowych w amerykańskim Południu. Miasto samo w sobie, założone w 1771 roku i zaprojektowane na wzór siatki Savannah, jest portowym miasteczkiem z flotą krewetek, głębokowodnym portem oraz zbiorem sąsiedztw z epoki wiktoriańskiej, które powoli są na nowo odkrywane przez podróżników, którzy zapuszczają się poza lepiej znane wyspy. Historyczna dzielnica Starego Miasta, skupiona wokół ogromnego Dębu Zakochanych – dębu szypułkowego, którego wiek szacuje się na ponad 900 lat – zachowuje architekturę i atmosferę nadmorskiego miasta Georgii z XIX wieku.
Tożsamość Brunswick jest nierozerwalnie związana z jego nabrzeżem i otaczającymi bagnami. Bagniska Glynn, uwiecznione przez poetę Sidneya Laniersa w jego wierszu z 1878 roku, rozciągają się wzdłuż brzegu lądu w rozległym obszarze złoto-zielonej trawy, tętniącej życiem — czapli, bociany, kraby wędrowne oraz krewetki, które podtrzymują przemysł rybny miasta. Most Sidneya Laniersa, most wantowy, który łukiem wznosi się nad rzeką Brunswick, stał się nowoczesnym punktem orientacyjnym, jego białe liny widoczne są z daleka na płaskim nadmorskim krajobrazie. Pracujące nabrzeże w Mary Ross Park oferuje miejsca w pierwszym rzędzie do obserwacji floty krewetniczej, która przybywa i odpływa, ich sieci schną w ciepłym nadmorskim powietrzu.
Kuchnia Brunszwiku definiowana jest przez dwie rzeczy: krewetki i gulasz brunszwicki. Miasto twierdzi, że jest miejscem narodzin gulaszu brunszwickiego — gęstej, pomidorowej potrawy mięsnej (tradycyjnie z wiewiórki lub królika, obecnie z kurczaka i wieprzowiny), kukurydzy, fasoli lima i ziemniaków — a ogromny żeliwny garnek na nabrzeżu, rzekomo ten sam, w którym gulasz po raz pierwszy gotowano w 1898 roku, upamiętnia to twierdzenie. Świeże krewetki z Georgii, łowione przez lokalną flotę, serwowane są w każdej wyobrażalnej formie — gotowane, smażone, grillowane oraz w kremowych krewetkach z kaszą, które stanowią wkład Lowcountry w amerykańską gastronomię. Scena browarów rzemieślniczych i restauracji w centrum miasta rozwinęła się w ostatnich latach, wprowadzając nowoczesne doznania kulinarne do historycznego krajobrazu ulic.
Złote Wyspy – Wyspa St. Simons, Wyspa Sea, Wyspa Jekyll oraz Mała Wyspa St. Simons – stanowią główną atrakcję Brunswiku. Wyspa St. Simons, połączona z lądem groblą, oferuje latarnię morską, Fort Frederica (brytyjską fortyfikację kolonialną z 1736 roku) oraz pod osłoną dębów na żywo Kościół Chrystusa, jeden z najspokojniejszych cmentarzy w Południu. Wyspa Jekyll, niegdyś zimową rezydencją Vanderbilts, Rockefellerów i Morganów (to właśnie w Jekyll Island Club w 1910 roku powstał tajny plan utworzenia Rezerwy Federalnej), zachowuje ich "domki" (rezydencje) jako historyczną dzielnicę i oferuje dziesięć mil niezagospodarowanej plaży. Wyspa Sea, najbardziej ekskluzywna z grupy, gościła szczyty G8 i zapewnia jedno z najlepszych doświadczeń wypoczynkowych w kraju. Mała Wyspa St. Simons, dostępna tylko łodzią, to prywatna wyspa o powierzchni 11 000 akrów, ograniczona do trzydziestu dwóch gości jednocześnie.
Brunswick jest bramą do Złotych Wysp, a jednocześnie portem, który można odwiedzić podczas rejsów po wybrzeżu Atlantyku. Najlepszym czasem na wizytę są miesiące od marca do maja oraz od września do listopada, kiedy temperatury są przyjemne, a wilgotność mniej uciążliwa niż latem. Sezon na krewetki osiąga szczyt latem i wczesną jesienią, co czyni ten okres idealnym dla miłośników owoców morza. Zima jest łagodna i spokojna, a w nadmorskich bagnach można podziwiać doskonałe warunki do obserwacji ptaków.