
Data
5 stycznia 2027
Czas trwania
62 nocy
Port wyjścia
Miami · Stany Zjednoczone
Port docelowy
Sydney · Kanada
Kategoria
Luksusowy
Motyw
—








Seabourn
Odyssey
2011
—
32,000 GT
450
225
330
650 m
26 m
19 knots
Nie



Miami to jedno z najpopularniejszych miejsc wakacyjnych na świecie. Ma tak wiele do zaoferowania; od niezliczonych plaż, przez kulturę i muzea, po dni w spa i zakupy, a także nieskończone kubańskie restauracje i kawiarnie. Miami to wielokulturowe miasto, które ma coś do zaoferowania dla każdego.

Toba, położona na północno-wschodnim końcu półwyspu Shima-hanto w Mie, rozkwitła jako miasto zamkowe rodziny Kuki, która rządziła tym regionem od XVI wieku. Była również miejscem lądowania dla odwiedzających na morskiej trasie do świątyni Ise-jingu i należy do Narodowego Parku Ise-Shima.
Panama jest synonimem Kanału Panamskiego. Podczas gdy Panama łączy Amerykę Środkową z Ameryką Południową, Kanał Panamski, który został otwarty w 1914 roku, łączy Morze Karaibskie z Oceanem Spokojnym. Kanał skraca czas transportu i obecnie łączy 160 krajów oraz 1700 portów na całym świecie. Uznawany za cud inżynierii, sztuczny szlak wodny z rozbudowanym systemem śluz jest jednym z największych osiągnięć XX wieku. Przybywając na pokładzie MSC na Karaiby i Antyle do Colón, bramy Panamy, napotkasz nieodpartą konfrontację starożytności i nowoczesności, sztucznego i naturalnego, gdy ogromne zautomatyzowane statki kontenerowe przechodzące przez kanał przecinają pierwotne lasy deszczowe tętniące życiem, w tym fluorescencyjne żaby i nieuchwytne dzikie koty. Zarezerwuj wycieczkę MSC, aby wsiąść na prom, który zabierze cię wzdłuż Kanału Panamskiego, przez jeziora i śluzy oraz obok mostów Centennial i Americas. Na koniec dotrzesz do portu Pacyfiku na wejściu do Kanału Panamskiego, a następnie czeka cię 90-minutowa podróż autobusem z powrotem do statku.

Drugim głównym punktem wypadowym na Galapagos po Quito, to małe miasto z wielkim sercem. Port morski przede wszystkim, osobowość miasta opiera się na tym, a dzięki temu jest jeszcze lepsze. Prawie karaibskie w odczuciu, łagodny klimat w połączeniu z mieszającymi się rytmami unoszącymi się z okien oraz obfitość świeżych owoców morza sprawiają, że jest to bardzo tropikalny cel podróży. Kiedyś nawet nie brane pod uwagę przez przewodniki turystyczne jako potencjalny cel, miasto przeszło pewnego rodzaju odrodzenie w ostatnich latach. Dumni Guayaquileños nie wahają się wskazać Malecón lub ekscytującej nowej promenady nad rzeką, która kiedyś była strefą zakazaną po zmroku, teraz szczęśliwie (i hipstersko) wypełniona muzeami, restauracjami, sklepami i ciągłą rozrywką. Nowe lotnisko i sieć transportu miejskiego są również chwalone przez szczęśliwych turystów, którzy się tutaj znajdują. Jako największe i najbardziej zaludnione miasto w Ekwadorze, a także centrum handlowe, naturalne jest, że miasto ma jakąś nowoczesną architekturę, ale to kolorowe fawela, czy jak je nazywają guasmos, które przylegają do zbocza wzgórza jak limpety, naprawdę przyciągają wzrok. Połączenie starego i nowego, pierwsi mieszkańcy sięgają 1948 roku, kiedy rząd oczyścił teren na tanie mieszkania, te slumsy są świadkami społecznych i politycznych szczególności, z jakimi Guayaquil zmagał się w przeszłości.

Kilka Krajowych Sanktuariów i Rezerwatów Ekologicznych znajdujących się w pobliżu Machali szczyci się plażami skąpanymi w słońcu oraz lasami namorzynowymi. Pelikany, fregaty i czaple gniazdują w pobliżu, podczas gdy niebieskonogie boobies nurkują w poszukiwaniu ryb dalej na morzu. W okolicy można czasami zobaczyć wieloryby i delfiny. Machala, z populacją wynoszącą około 250 000 mieszkańców, jest również znana z tradycyjnych potraw latynoamerykańskich, od ceviche z krewetek po smażone banany. W rzeczywistości banany odgrywają istotną rolę w kulturze, ponieważ miasto znane jest jako "Stolica Bananów". W trzecim tygodniu września odbywa się tutaj 'Światowe Targi Bananów', na które przybywają producenci i kupcy z Peru, Kostaryki, Kolumbii, Wenezueli, Meksyku, Paragwaju, Urugwaju, Boliwii, Argentyny, Gwatemali, Panamy, Dominikany, Salwadoru, Hondurasu i Ekwadoru.


Kiedy ludzie dyskutują o wielkich miastach Ameryki Południowej, Lima często jest pomijana. Ale stolica Peru może stawić czoła swoim sąsiadom. Ma nadmorską lokalizację, kolonialny splendor, wyrafinowaną kuchnię i nieprzerwaną nocną rozrywkę. To prawda, że miasto – zakorkowane i duszne – nie robi dobrego pierwszego wrażenia, zwłaszcza że lotnisko znajduje się w przemysłowej dzielnicy. Ale spacerując po królewskich budowlach otaczających Plaza de Armas, wśród skręconych drzew oliwnych w parku El Olivar w San Isidro, czy wzdłuż krętych uliczek w nadmorskiej dzielnicy Barranco, poczujesz się oczarowany. W 1535 roku Francisco Pizarro znalazł idealne miejsce na stolicę hiszpańskiego imperium kolonialnego. Na naturalnym porcie, zwanym Ciudad de los Reyes (Miasto Królów), Hiszpania mogła wysyłać do domu cały złoto, które zdobył konkwistador z Inków. Lima była stolicą hiszpańskiego imperium w Ameryce Południowej przez 300 lat, i można śmiało powiedzieć, że żadne inne miasto kolonialne nie cieszyło się taką władzą i prestiżem w tym okresie. Kiedy Peru ogłosiło niepodległość od Hiszpanii w 1821 roku, deklaracja została odczytana na placu, który Pizarro tak starannie zaprojektował. Wiele budynków z epoki kolonialnej wokół Plaza de Armas stoi do dziś. Przejdź kilka ulic w dowolnym kierunku, aby zobaczyć kościoły i eleganckie domy, które ujawniają, jak bogate było to miasto. Ale zły stan większości budynków świadczy o tym, że bogate rodziny kraju przeniosły się na południe przez ostatnie stulecie. Mury otaczające miasto zostały zburzone w 1870 roku, torując drogę bezprecedensowemu wzrostowi. Była hacjenda stała się elegancką dzielnicą mieszkalną San Isidro. Na początku lat 20. XX wieku budowa alei Avenida Arequipa zapoczątkowała rozwój takich dzielnic jak tętniące życiem Miraflores i bohemski Barranco. Prawie jedna trzecia populacji kraju liczącego 29 milionów mieszkańców żyje w obszarze metropolitalnym, z których wielu mieszka w stosunkowo biednych dzielnicach: nowszych osiedlach na obrzeżach miasta. Większość mieszkańców tych dzielnic przeniosła się tam z górskich wsi podczas przemocy politycznej i biedy, które charakteryzowały lata 80. i 90., kiedy przestępczość wzrosła dramatycznie. W ciągu ostatniej dekady kraj cieszył się pokojem i stabilnym wzrostem gospodarczym, co towarzyszyło wielu poprawom i renowacjom w mieście. Mieszkańcy, którzy wcześniej unikali historycznego centrum, teraz spacerują jego ulicami. A wielu podróżnych, którzy kiedyś unikali całkowicie miasta, teraz planuje spędzić tu dzień, a kończy na dwóch lub trzech.


Kiedy ludzie dyskutują o wielkich miastach Ameryki Południowej, Lima często jest pomijana. Ale stolica Peru może stawić czoła swoim sąsiadom. Ma nadmorską lokalizację, kolonialny splendor, wyrafinowaną kuchnię i nieprzerwaną nocną rozrywkę. To prawda, że miasto – zakorkowane i duszne – nie robi dobrego pierwszego wrażenia, zwłaszcza że lotnisko znajduje się w przemysłowej dzielnicy. Ale spacerując po królewskich budowlach otaczających Plaza de Armas, wśród skręconych drzew oliwnych w parku El Olivar w San Isidro, czy wzdłuż krętych uliczek w nadmorskiej dzielnicy Barranco, poczujesz się oczarowany. W 1535 roku Francisco Pizarro znalazł idealne miejsce na stolicę hiszpańskiego imperium kolonialnego. Na naturalnym porcie, zwanym Ciudad de los Reyes (Miasto Królów), Hiszpania mogła wysyłać do domu cały złoto, które zdobył konkwistador z Inków. Lima była stolicą hiszpańskiego imperium w Ameryce Południowej przez 300 lat, i można śmiało powiedzieć, że żadne inne miasto kolonialne nie cieszyło się taką władzą i prestiżem w tym okresie. Kiedy Peru ogłosiło niepodległość od Hiszpanii w 1821 roku, deklaracja została odczytana na placu, który Pizarro tak starannie zaprojektował. Wiele budynków z epoki kolonialnej wokół Plaza de Armas stoi do dziś. Przejdź kilka ulic w dowolnym kierunku, aby zobaczyć kościoły i eleganckie domy, które ujawniają, jak bogate było to miasto. Ale zły stan większości budynków świadczy o tym, że bogate rodziny kraju przeniosły się na południe przez ostatnie stulecie. Mury otaczające miasto zostały zburzone w 1870 roku, torując drogę bezprecedensowemu wzrostowi. Była hacjenda stała się elegancką dzielnicą mieszkalną San Isidro. Na początku lat 20. XX wieku budowa alei Avenida Arequipa zapoczątkowała rozwój takich dzielnic jak tętniące życiem Miraflores i bohemski Barranco. Prawie jedna trzecia populacji kraju liczącego 29 milionów mieszkańców żyje w obszarze metropolitalnym, z których wielu mieszka w stosunkowo biednych dzielnicach: nowszych osiedlach na obrzeżach miasta. Większość mieszkańców tych dzielnic przeniosła się tam z górskich wsi podczas przemocy politycznej i biedy, które charakteryzowały lata 80. i 90., kiedy przestępczość wzrosła dramatycznie. W ciągu ostatniej dekady kraj cieszył się pokojem i stabilnym wzrostem gospodarczym, co towarzyszyło wielu poprawom i renowacjom w mieście. Mieszkańcy, którzy wcześniej unikali historycznego centrum, teraz spacerują jego ulicami. A wielu podróżnych, którzy kiedyś unikali całkowicie miasta, teraz planuje spędzić tu dzień, a kończy na dwóch lub trzech.

Pisco dates from 1640, and its Plaza de Armas is a Spanish colonial treasure. Another treasure is the Ballestas Islands, an offshore cluster of rocky outcroppings teeming with seabirds, penguins, sea lions, dolphins and other wildlife. Many visitors take the opportunity to take a scenic flight over the huge, mysterious Nazca Lines pictographs etched into the nearby desert surface 2,000 years ago. And still more belly up to a bar to sample a Pisco Sour cocktail made with the Pisco brandy distilled from locally grown grapes.


Ukryte między rozległą pustynią a wybrzeżem białego piasku, znajdziesz Iquique w Chile. Oznaczające Spokojne Miejsce Odpoczynku, Iquique jest stolicą Regionu Tarapacá i prawdziwym rajem na Pacyfiku – przyciągającym zarówno surferów, jak i miłośników zakupów na swoje urokliwe brzegi. Witalność Iquique objawia się na każdym kroku, od unikalnych drewnianych chodników po Playa Cavancha – oszałamiającą piaszczystą plażę, która wydaje się nie mieć końca. Wybierz się na spacer od piasku wzdłuż ulicy Baquedano – zatrzymując się w malowniczych sklepach, zanim skosztujesz jedzenia (i legendarnej chilijskiej kawy) na jednym z wielu tarasów.



Wyspa Wielkanocna, najdalej na wschód położona zasiedlona wyspa Polinezji, otrzymała swoją europejską nazwę w 1722 roku, kiedy to wyspę dostrzegła holenderska ekspedycja pod dowództwem Roggeveena w Niedzielę Wielkanocną. Trójkątna wyspa o powierzchni 163 kilometrów kwadratowych jest znana z setek posągów, znanych lokalnie jako moai. Wokół Hangaroa, jedynej wioski na południowo-zachodnim wybrzeżu, rozciągają się wzgórza pokryte łąkami, las eukaliptusowy i skaliste wybrzeże. To tutaj wylądował kapitan Cook w 1774 roku, gdzie misjonarze zbudowali pierwszy kościół i gdzie statki znajdują najlepszą ochronę przed wiatrami i falami. Małe plaże i przezroczyste wody zapraszają pływaków i nurków, ale to aspekt kulturowy przyciąga turystów. Od 1935 roku wyspa jest Narodowym Pomnikiem Historycznym, a obecnie 43,5% wyspy to park narodowy zarządzany przez chilijską Narodową Korporację Leśną i lokalną grupę społecznościową Mau Henua. Park narodowy wyspy został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1995 roku. Znajdująca się nieco ponad 3500 kilometrów na zachód od Chile, wyspa została anektowana w 1888 roku. Używana przez wiele dziesięcioleci jako ranczo owcze, wyspa została otwarta w 1965 roku, a pas startowy został zbudowany. Siły Powietrzne USA utworzyły bazę do rejestrowania zachowań zewnętrznej atmosfery ziemi, a do 1987 roku NASA przedłużyła pas startowy jako awaryjny pas startowy dla promu kosmicznego. To nigdy się nie wydarzyło, ale turystyka skorzystała na tej poprawie i obecnie wyspa przyjmuje ponad 100 000 odwiedzających rocznie.



Wyspa Wielkanocna, najdalej na wschód położona zasiedlona wyspa Polinezji, otrzymała swoją europejską nazwę w 1722 roku, kiedy to wyspę dostrzegła holenderska ekspedycja pod dowództwem Roggeveena w Niedzielę Wielkanocną. Trójkątna wyspa o powierzchni 163 kilometrów kwadratowych jest znana z setek posągów, znanych lokalnie jako moai. Wokół Hangaroa, jedynej wioski na południowo-zachodnim wybrzeżu, rozciągają się wzgórza pokryte łąkami, las eukaliptusowy i skaliste wybrzeże. To tutaj wylądował kapitan Cook w 1774 roku, gdzie misjonarze zbudowali pierwszy kościół i gdzie statki znajdują najlepszą ochronę przed wiatrami i falami. Małe plaże i przezroczyste wody zapraszają pływaków i nurków, ale to aspekt kulturowy przyciąga turystów. Od 1935 roku wyspa jest Narodowym Pomnikiem Historycznym, a obecnie 43,5% wyspy to park narodowy zarządzany przez chilijską Narodową Korporację Leśną i lokalną grupę społecznościową Mau Henua. Park narodowy wyspy został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1995 roku. Znajdująca się nieco ponad 3500 kilometrów na zachód od Chile, wyspa została anektowana w 1888 roku. Używana przez wiele dziesięcioleci jako ranczo owcze, wyspa została otwarta w 1965 roku, a pas startowy został zbudowany. Siły Powietrzne USA utworzyły bazę do rejestrowania zachowań zewnętrznej atmosfery ziemi, a do 1987 roku NASA przedłużyła pas startowy jako awaryjny pas startowy dla promu kosmicznego. To nigdy się nie wydarzyło, ale turystyka skorzystała na tej poprawie i obecnie wyspa przyjmuje ponad 100 000 odwiedzających rocznie.

Oszałamiająco piękna wyspa Nuku Hiva jest największą z Wysp Markizów w Polinezji Francuskiej i terytorium zamorskim Francji. Pierwsze osoby, które przybyły tutaj, pochodziły z Mikronezji ponad 2000 lat temu, a później skolonizowały Tahiti, Hawaje, Wyspy Cooka i Nową Zelandię. Legenda głosi, że Ono, bóg stworzenia, obiecał swojej żonie, że zbuduje dom w jeden dzień, więc zebrał ziemię i stworzył te wyspy, wszystkie nazwane na cześć części domu. Nuku Hiva to dach domu Ono. Jej wulkaniczne pochodzenie odpowiada za dramatyczny krajobraz i ogromny naturalny port, który powstał w wyniku częściowego zapadnięcia się kaldery wulkanu.

77 Tuamotus (nazwa oznacza "Odległe Wyspy" w języku polinezyjskim) stanowi największy łańcuch atoli koralowych na ziemi. Rozciągają się po rozległym, błękitnym Oceanie Spokojnym, obejmując obszar wielkości Zachodniej Europy. Atole to dosłownie szkieletowe pozostałości raf koralowych, tworzące pierścienie zmiażdżonego koralowego piasku otaczające płytką centralną lagunę. Naturalna flora i fauna oceanu przystosowały się do tego środowiska, a duża laguna Fakaravy została uznana przez UNESCO za Rezerwat Biosfery. Mieszkańcy Fakaravy uprawiają kokosy na coprę na lądzie oraz perły w lagunach. Przyjmują również podróżnych, którzy tłumnie przybywają tutaj, aby opalać się na plażach oraz nurkować lub zanurzać się w bujnych ogrodach koralowych wzdłuż wybrzeża. Na długim przylądku Les Sables Roses, różowy odcień piasku ujawnia jego koralowe pochodzenie. Senne miasteczka Rotoava i Tetamanu oferują niewiele atrakcji dla odwiedzających, z wyjątkiem charakterystycznych latarni morskich w kształcie schodkowych piramid. Tetamanu może poszczycić się kościołem z XIX wieku zbudowanym z koralowego kamienia przez misjonarzy oraz przyległym cmentarzem z nagrobkami z koralowego kamienia. Oprócz snorkelingu lub opalania się na plaży, niektórzy odwiedzający cieszą się wizytą w farmie pereł w lagunie, aby zobaczyć, jak duże, płaskie małże są namawiane do tworzenia cennych klejnotów powstających z lśniącej masy perłowej wewnątrz ich muszli.
One of the largest coral atolls on earth with a total circumference of 200 km, Rangiroa is a part of the island group called the Tuamotus. Its central lagoon is so large that is actually has its own horizon. Pearl cultivation is practiced here, yielding the prized black pearls, and surprisingly, it also supports a winemaking endeavor for the commercial market in Tahiti. The vines are planted on the small motus right alongside coconut palms.



W sercu Oceanu Spokojnego znajduje się raj z krystalicznie czystymi wodami, białymi plażami i pierwotną roślinnością. Miejsce czystego piękna, gdzie każdy zakątek kryje wspaniałe skarby. To Polinezja Francuska, dom wyspy Tahiti i tętniącego życiem portowego miasta Papeete. Tutaj rozpocznie się Twoje niezwykle piękne wakacje z MSC World Cruise, w podróży odkrywania sensacyjnych miejsc. To kraina pereł; w Papeete możesz odwiedzić pierwsze na świecie muzeum poświęcone obróbce tych naturalnych klejnotów, w szczególności czarnej perły Tahiti, bohaterki muzeum noszącego imię jednego z największych hodowców pereł, Roberta Wana. Tutaj każdy krok delikatnego procesu zbierania i obróbki pereł zostanie wyjaśniony, a Ty dowiesz się, jak stają się pięknymi klejnotami. Muzeum oferuje również kompleksowy przewodnik po historii i legendach związanych z perłami, przekraczających różne kultury i cywilizacje. Podczas rejsu MSC w tę egzotyczną krainę będziesz miał okazję odwiedzić pulsujące centrum miasta Papeete, słynące z rynku. Aktywność zaczyna się o świcie, z owocami, warzywami, rybami, kwiatami i rzemiosłem. To miejsce, którego nie można przegapić, zwłaszcza wcześnie rano, aby poczuć jego magiczną atmosferę, zanim zapełni się ludźmi. Cała wyspa Tahiti oferuje odwiedzającym wymarzone szlaki turystyczne, w tym spacery w Parku Bougainville, pełnym kwiatów i zadbanych roślin, lub przejażdżkę do Marae Arahurahu, najlepszego miejsca do podziwiania starych tradycyjnych polinezyjskich świątyń i poznawania ich historii, podziwiając jedną z najlepiej zachowanych na tych wyspach. MSC Cruises oferuje również fantastyczną wycieczkę w powietrzu nad Tahiti, aby zobaczyć całą wyspę w jednym rzucie oka.



W sercu Oceanu Spokojnego znajduje się raj z krystalicznie czystymi wodami, białymi plażami i pierwotną roślinnością. Miejsce czystego piękna, gdzie każdy zakątek kryje wspaniałe skarby. To Polinezja Francuska, dom wyspy Tahiti i tętniącego życiem portowego miasta Papeete. Tutaj rozpocznie się Twoje niezwykle piękne wakacje z MSC World Cruise, w podróży odkrywania sensacyjnych miejsc. To kraina pereł; w Papeete możesz odwiedzić pierwsze na świecie muzeum poświęcone obróbce tych naturalnych klejnotów, w szczególności czarnej perły Tahiti, bohaterki muzeum noszącego imię jednego z największych hodowców pereł, Roberta Wana. Tutaj każdy krok delikatnego procesu zbierania i obróbki pereł zostanie wyjaśniony, a Ty dowiesz się, jak stają się pięknymi klejnotami. Muzeum oferuje również kompleksowy przewodnik po historii i legendach związanych z perłami, przekraczających różne kultury i cywilizacje. Podczas rejsu MSC w tę egzotyczną krainę będziesz miał okazję odwiedzić pulsujące centrum miasta Papeete, słynące z rynku. Aktywność zaczyna się o świcie, z owocami, warzywami, rybami, kwiatami i rzemiosłem. To miejsce, którego nie można przegapić, zwłaszcza wcześnie rano, aby poczuć jego magiczną atmosferę, zanim zapełni się ludźmi. Cała wyspa Tahiti oferuje odwiedzającym wymarzone szlaki turystyczne, w tym spacery w Parku Bougainville, pełnym kwiatów i zadbanych roślin, lub przejażdżkę do Marae Arahurahu, najlepszego miejsca do podziwiania starych tradycyjnych polinezyjskich świątyń i poznawania ich historii, podziwiając jedną z najlepiej zachowanych na tych wyspach. MSC Cruises oferuje również fantastyczną wycieczkę w powietrzu nad Tahiti, aby zobaczyć całą wyspę w jednym rzucie oka.


Zielony, niebieski, błękitny, biały. Moorea to eksplozja kolorów; widziana z góry, ta wulkaniczna wyspa położona w środku Oceanu Spokojnego – oddzielona od Tahiti przez „Morze Księżyca” – ma kształt trójkąta przypominającego serce. Podczas tego przystanku na MSC World Cruise w Polinezji Francuskiej, zachwycisz się kryształowymi wodami Moorea oraz niezwykłymi szczytami górskimi pokrytymi szmaragdową roślinnością. To magiczna wyspa, która przez lata była wybierana przez wiele par z całego świata jako idealne miejsce na ślub. Zobaczenie piękna Moorea z bliska to przywilej. Podczas wycieczki organizowanej przez MSC Cruises możesz wziąć udział w wycieczce z przewodnikiem po wyspie, docierając na szczyt Mount Tohivea, aby podziwiać zapierający dech w piersiach widok na Cook’s Bay; możesz również odwiedzić stanowisko archeologiczne, gdzie zobaczysz pozostałości marae Moorea i poznasz starożytne polinezyjskie zwyczaje i ceremonie, które były praktykowane w tych świętych miejscach. Entuzjaści przygód mogą wziąć udział w safari na pokładzie 4x4, które zabierze ich z dala od utartych szlaków do wulkanicznego krateru i do Tropikalnego Ogrodu Moorea, z jego kolekcją egzotycznych roślin. Ci, którzy kochają morze, mogą założyć maskę i płetwy i zanurzyć się w lagunie przy Opunohu Bay, bliźniaczej zatoki Cook’s Bay, znajdującej się po przeciwnej stronie Mount Rotui; tutaj można pływać z płaszczkami i rekinami oraz podziwiać koralowce i tropikalne ryby. A potem możesz wylegiwać się na miękkiej, białej plaży, delektując się polinezyjskimi przysmakami. Moorea to fascynująca destynacja, która Cię oczaruje; jedno z miejsc, które sprawi, że Twoja rejs MSC będzie niezapomniana.



Jeśli kiedykolwiek marzyłeś o idealnych wakacjach na wyspie, podejrzewamy, że wyglądałyby one mniej więcej tak: mydlane niebieskie morza? Sprawdzone. Lśniące białe plaże? Sprawdzone. Strzeżone drewniane chaty, łagodnie opadające palmy i kalejdoskopowe życie morskie? Sprawdzone, sprawdzone i sprawdzone. A jednak, nawet przy zaznaczeniu każdego punktu, pierwsze spojrzenie na Bora Bora wciąż zapiera dech w piersiach. Ta tropikalna oaza o powierzchni mniejszej niż 12 m² w sercu Południowego Pacyfiku od lat znajduje się na szczycie list życzeń podróżników. Długo uważana za królestwo nowożeńców – spektakularnie romantyczne zachody słońca to specjalność – Bora Bora nie jest tylko dla spacerów z ukochaną osobą. Jeśli pryzmatowe odcienie niebieskiego najpiękniejszej laguny na świecie nie napełniają cię radością, być może podwodne skutery i safari wodne naładują twoje baterie. Jeśli odkrywanie bujnego zaplecza Bora Bora bardziej ci odpowiada, to wycieczki wokół wyspy (często z przystankiem w celebryckim lokalu Bloody Mary Restaurant & Bar) są koniecznością. Spokojna atmosfera Bora Bora nie zawsze była normą. Wyspa była amerykańską bazą zaopatrzeniową, znaną jako „Operacja Bobcat” podczas II wojny światowej. W tym czasie Bora Bora była domem dla dziewięciu statków, 20 000 ton sprzętu i prawie 7 000 mężczyzn. Osiem ogromnych dział morskich o średnicy 7 cali zostało zainstalowanych wokół wyspy, z których wszystkie oprócz jednego są nadal na miejscu. Chociaż niewiele wiadomo o historii wyspy, wiadomo, że Bora Bora w starożytności nazywana była Vava’u. To wspiera przekonanie, że wyspa została skolonizowana przez Tongan przed francuską aneksją w 1888 roku.

Gdy tylko przybędziesz do Arutanga na rejsie MSC, nie sposób nie zauważyć, że atol Aiutaki ma kształt trójkąta, który wydaje się być narysowany przez dziecko. Mała osada — cała wyspa jest domem dla zaledwie kilku tysięcy ludzi — znajduje się na zachodnim wybrzeżu, na południe od pasów lądowania stworzonych dla amerykańskich samolotów podczas II wojny światowej. Rejs MSC World Cruise to doskonały sposób na powolne odkrywanie bogactw drugiej co do wielkości wyspy Cooków: laguny Aiutaki. Tuż po zejściu na ląd w Arutanga natrafisz na boisko rugby i dwa białe kościoły (Kościół Chrześcijański Wysp Cooka ma ponad sto lat i jest jednym z najstarszych murowanych budynków na wyspie) przy głównej drodze, gdzie znajduje się również poczta. Ta droga okrąża całą wyspę, której wschodnia strona szczyci się również krystalicznie czystą, spokojną laguną, słusznie uważaną za jedną z najpiękniejszych na świecie. Z bogatej oferty interesujących wycieczek MSC możesz wybrać się na zorganizowane wycieczki po dwóch mniejszych wyspach: Honeymoon Island i One Foot Island. Znajdują się one na przeciwnych końcach laguny; Honeymoon Island leży 2 mile na zachód od wybrzeża, a One Foot Island (Tapueta) 2,5 mile na wschód. Honeymoon Island to w rzeczywistości mielizna znajdująca się przed wyspą Maina, gdzie gniazduje tropikowiec o czerwonym ogonie, którego upierzenie jest białe jak piasek tego atolu. One Foot Island swoją nazwę zawdzięcza kształtowi przypominającemu odcisk gołej prawej stopy. Wśród roślinności Aiutaki można również znaleźć marae (dziedzińce), święte miejsca ceremonialne używane przez starożytne populacje, które skolonizowały Wyspy Cooka przed przybyciem europejskich odkrywców.

Jeśli małe wyspy, które emanują spokojem i ciszą, są twoim pomysłem na podróżniczy raj, witaj w Ionie. Prawie 200 mil na wschód od Edynburga, położona w Szkockich Hebrydach Wewnętrznych, ta magiczna wyspa ma duchową reputację, która ją wyprzedza. I na szczęście, w pełni ją spełnia. Wyspa jest mikroskopijna. Ma zaledwie trzy mile długości i tylko półtorej mili szerokości, to nie miejsce, które tętni miejskimi atrakcjami. 120 osób nazywa Ionę swoim domem (ta liczba znacznie wzrasta, jeśli dodamy populację mew, rybitw i kittiwake), chociaż liczba mieszkańców wzrasta (do oszałamiających 175) latem. Piękne wybrzeże jest obmywane przez prąd zatokowy, co nadaje wyspie ciepły klimat z piaszczystymi plażami, które wyglądają bardziej jak śródziemnomorskie niż szkockie! Dodaj do tego zielony krajobraz pól, który jest po prostu piękny, a przekonasz się, że Iona to miejsce, które pozostaje z tobą długo po wyjeździe. Główną atrakcją Iony jest oczywiście jej opactwo. Zbudowane w 563 roku przez świętego Kolumbę i jego mnichów, opactwo jest powodem, dla którego Iona nazywana jest kolebką chrześcijaństwa. Nie tylko opactwo (dziś ekumeniczny kościół) jest jednym z najlepszych – jeśli nie najlepszym – przykładów architektury kościelnej z czasów średniowiecza, ale także stanowi ważne miejsce pielgrzymkowe. Krzyż św. Marcina, celtycki krzyż z IX wieku, który stoi przed opactwem, uważany jest za najdoskonalszy przykład krzyży celtyckich na Wyspach Brytyjskich. Rèilig Odhrain, czyli cmentarz, rzekomo zawiera szczątki wielu szkockich królów.

Unikalne na wiele sposobów, Tonga jest jedynym krajem na Południowym Pacyfiku, który nigdy nie był skolonizowany. Sekret trwałej autonomii tego małego królestwa tkwi w jego monarchii - bogatej w kulturę i tradycję; niebojącej się nowoczesności i postępu. Znajdziesz Nuku'alofa na wyspie Tongatapu - największej z 171 wysp w koronie Tonga. Mamy nadzieję, że ludzie z Tonga, radośni i gościnni, zaproszą cię do wspólnego tańca lakalaka - ich fascynującej sztuki opowiadania historii, manifestującej się w zapierającym dech tańcu.



Auckland nazywane jest Miastem Żagli, a odwiedzający przylatujący zobaczą dlaczego. Na Wschodnim Wybrzeżu znajduje się port Waitemata – słowo w języku Māori oznaczające "iskrzące wody" – otoczony przez Zatokę Hauraki, wodny plac zabaw usiany małymi wyspami, gdzie wielu mieszkańców Auckland można spotkać "bawiących się w łodziach". Nic dziwnego, że Auckland ma około 70 000 łodzi. Około jedna na cztery rodziny w Auckland posiada jakiś rodzaj jednostki pływającej, a w promieniu godziny jazdy znajduje się 102 plaże; w ciągu tygodnia wiele z nich jest dość pustych. Nawet lotnisko znajduje się nad wodą; graniczy z portem Manukau, który również nosi nazwę w języku Māori i oznacza "samotny ptak". Zgodnie z tradycją Māori, przesmyk Auckland był pierwotnie zamieszkany przez rasę gigantów i wróżek. Kiedy Europejczycy przybyli na początku XIX wieku, plemię Ngāti-Whātua miało już silną kontrolę nad tym regionem. Brytyjczycy rozpoczęli negocjacje z Ngāti-Whātua w 1840 roku, aby zakupić przesmyk i ustanowić pierwszą stolicę kolonii. We wrześniu tego roku powiewała brytyjska flaga, aby uczcić założenie miasta, a Auckland pozostało stolicą do 1865 roku, kiedy siedziba rządu została przeniesiona do Wellington. Mieszkańcy Auckland spodziewali się cierpieć z powodu tej zmiany; zraniło to ich dumę, ale nie portfele. Jako terminal dla tras żeglugowych Południowego Morza, Auckland było już ustalonym centrum handlowym. Od tego czasu rozrost miejski uczynił to miasto liczące około 1,3 miliona ludzi jednym z największych na świecie pod względem geograficznym. Kilka dni w mieście ujawni, jak rozwinięte i wyrafinowane jest Auckland – według badania Mercer City Survey 2012 zajęło trzecie miejsce pod względem jakości życia – chociaż ci, którzy szukają Nowego Jorku na Południowym Pacyfiku, będą rozczarowani. Auckland jest bardziej miastem do aktywnego spędzania czasu na świeżym powietrzu niż do eleganckiego ubierania się i wychodzenia. Mimo to, większość sklepów jest otwarta codziennie, centralne bary i kilka klubów nocnych tętni życiem do późnych godzin, szczególnie od czwartku do soboty, a mieszanka Māori, ludzi z Pacyfiku, Azjatów i Europejczyków przyczynia się do kulturowego klimatu. Auckland ma największą na świecie populację wyspiarzy Pacyfiku żyjących poza swoimi krajami ojczystymi, chociaż wielu z nich mieszka poza centralnymi częściami miasta i w Manukau na południu. Język samoański jest drugim najczęściej używanym w Nowej Zelandii. Większość ludzi z Pacyfiku przybyła do Nowej Zelandii w poszukiwaniu lepszego życia. Kiedy obfite, niskokwalifikowane prace, które ich przyciągnęły, zniknęły, marzenie się rozczarowało, a populacja cierpiała na złe zdrowie i edukację. Na szczęście polityki zaczynają to zmieniać, a zmiany powoli nadchodzą. Festiwal Pacifica w marcu to największe wydarzenie kulturalne w regionie, przyciągające tysiące do Western Springs. Coroczna rywalizacja szkół średnich wysp Pacyfiku, również w marcu, widzi młodych uczniów z wysp Pacyfiku i Azji rywalizujących w tradycyjnych tańcach, bębnowaniu i śpiewie. To wydarzenie jest otwarte dla publiczności. W geograficznym centrum miasta Auckland znajduje się Sky Tower o wysokości 1,082 stóp, wygodny punkt orientacyjny dla tych, którzy eksplorują miasto pieszo, a niektórzy mówią, że jest to widoczny znak nagiej ambicji miasta. Zyskał przydomki takie jak Igła i Wielki Penis – kontrapunkt do wiersza uznanego nowozelandzkiego poety Jamesa K. Baxtera, który odnosi się do wyspy Rangitoto jako do łechtaczki w porcie. Port Waitemata stał się bardziej znany od czasu, gdy Nowa Zelandia zorganizowała swoją pierwszą obronę Pucharu Ameryki w 2000 roku oraz udaną serię Louis Vuitton Pacific na początku 2009 roku. Pierwsza regata spowodowała dużą przebudowę nabrzeża. Obszar, w którym znajduje się wiele z najpopularniejszych barów, kawiarni i restauracji w mieście, jest teraz znany jako Viaduct Basin lub, częściej, Viaduct. Ostatnia rozbudowa stworzyła kolejny obszar, Wynyard Quarter, który powoli dodaje restauracje. W dzisiejszych czasach Auckland wciąż uważane jest przez wielu Kiwis, którzy żyją "na południe od Wzgórz Bombay", za zbyt odważne i krzykliwe jak na swoje własne dobro (z wyjątkiem Northland). "Jafa", akronim od "just another f—ing Aucklander", wszedł do lokalnego leksykonu; jest nawet książka zatytułowana "Way of the Jafa: A Guide to Surviving Auckland and Aucklanders". Powszechną skargą jest to, że Auckland absorbuje bogactwo z ciężkiej pracy reszty kraju. Większość mieszkańców Auckland stara się jednak wzruszyć ramionami i postrzegać to jako prowincjonalną zazdrość tych, którzy żyją w małych miasteczkach. Ale te wewnętrzne spory tożsamości nie są twoim problemem. Możesz cieszyć się dobrze przygotowaną kawą w prawie każdej kawiarni lub wybrać się na spacer po plaży – wiedząc, że w ciągu 30 minut jazdy możesz pływać po spektakularnym porcie, grać rundę na publicznym polu golfowym lub nawet spacerować w subtropikalnym lesie, słuchając śpiewu rodzimych ptaków tûî.



Naturalne bogactwo Nowej Zelandii zawsze jest na wyciągnięcie ręki w Zatoce Obfitości. To kapitan James Cook w 1769 roku trafnie nazwał tę zatokę, gdy udało mu się uzupełnić zapasy na statku, dzięki prosperującym wioskom Maorysów w regionie. Tauranga, główne miasto, to tętniący życiem port, centrum rolnictwa i przemysłu drzewnego oraz popularny kurort nadmorski. Tauranga jest także bramą do Rotorua - geotermalnego raju, który jest sercem kultury Maorysów. Rotorua, oddalona o 90 minut jazdy od Taurangi, jest główną atrakcją turystyczną Nowej Zelandii. Twój statek cumuje u stóp Mt. Maunganui, który wznosi się na 761 stóp nad zatoką. Po drugiej stronie portu Tauranga oferuje malownicze plaże przypływowe w Omokoroa i Pahoia. Region szczyci się pięknymi plażami, wędkarstwem na dużą rybę, gorącymi źródłami i nadmorskimi kurortami.



Naturalne bogactwo Nowej Zelandii zawsze jest na wyciągnięcie ręki w Zatoce Obfitości. To kapitan James Cook w 1769 roku trafnie nazwał tę zatokę, gdy udało mu się uzupełnić zapasy na statku, dzięki prosperującym wioskom Maorysów w regionie. Tauranga, główne miasto, to tętniący życiem port, centrum rolnictwa i przemysłu drzewnego oraz popularny kurort nadmorski. Tauranga jest także bramą do Rotorua - geotermalnego raju, który jest sercem kultury Maorysów. Rotorua, oddalona o 90 minut jazdy od Taurangi, jest główną atrakcją turystyczną Nowej Zelandii. Twój statek cumuje u stóp Mt. Maunganui, który wznosi się na 761 stóp nad zatoką. Po drugiej stronie portu Tauranga oferuje malownicze plaże przypływowe w Omokoroa i Pahoia. Region szczyci się pięknymi plażami, wędkarstwem na dużą rybę, gorącymi źródłami i nadmorskimi kurortami.



Stolica Nowej Zelandii to, bez wątpienia, najbardziej kosmopolityczna metropolia kraju. Jej światowej klasy Te Papa Tongarewa-Muzeum Nowej Zelandii to atrakcja, której nie można przegapić, a rozwijający się przemysł filmowy, prowadzony oczywiście przez ekstrawagancje Władcy Pierścieni, tchnął nowe życie w lokalną scenę artystyczną. Atrakcyjna i na tyle kompaktowa, że łatwo ją zwiedzać pieszo, Wellington to rozwijający się cel podróży. Nowoczesne wieżowce spoglądają na Port Nicholson, z pewnością jedno z najpiękniejszych naturalnych kotwic w świecie. Znane lokalnym Māori jako Wielki Port Tara, jego dwa ogromne ramiona tworzą szczęki ryby Maui z legendy Māori. Czasami nazywane wietrznym miastem, Wellington jest siedzibą rządu Nowej Zelandii od 1865 roku.


Picton zyskał reputację w ostatnich latach. To brama do Nowej Zelandii, na Wyspę Południową, używana przez miejscowych i międzynarodowych podróżnych, aby dotrzeć do wysp i kurortów Marlborough Sounds, połączonego pasma pięknych krajobrazów. Okolica słynie z winnic, więc możesz cieszyć się wycieczkami po winnicach i degustacjami podczas postojów w Picton. Picton to ukryty skarb dla międzynarodowych podróżnych. Piękne krajobrazy w Marlborough Sounds i widoki na nowozelandzką wieś sprawiają, że okolica jest szczególnie niezapomniana dla odwiedzających po raz pierwszy. Na nabrzeżu odkryj Pollard Park na relaksujący spacer lub zatrzymaj się w EcoWorld Aquarium, aby zobaczyć uratowane i chronione gatunki podczas wycieczki po ośrodku rehabilitacji dzikich zwierząt. Podczas swojego rejsu po Nowej Zelandii będziesz nieustannie zaskakiwany przez kulinarną i kawową scenę, przygody na świeżym powietrzu, takie jak wędrówki i kajakarstwo, oraz piękne widoki na wodę i góry.

Dwie godziny na północ od Christchurch znajduje się miasteczko Kaikoura, które zachwyca swoim pięknem, usytuowane na skalistym półwyspie z tłem pokrytych śniegiem gór. Māori nazwa Kaikoura oznacza "posiłek z langusty" (kai = jedzenie, koura = langusta), z czego region ten jest znany. To właśnie obfitość langust, w połączeniu z złożonym systemem morskim i bogatym siedliskiem, przyciąga tutaj tak wielu odwiedzających – zarówno ludzi, jak i zwierzęta. W rzeczywistości można nazwać Kaikoura mekką ssaków morskich, gdzie na stałe żyją kaszaloty, foki i delfiny, podczas gdy migrujące gatunki, takie jak rzadkie delfiny Hectora, humbaki i orki, przybywają na wizyty.

Lyttelton, wiodący port Południowej Wyspy, jest połączony z Christchurch drogą i tunelami kolejowymi. Drewniane domy przylegają do stromych ulic nad portem, tętniąc życiem od statków towarowych, frachtowców, jachtów żaglowych i wycieczkowych. Kilka XIX-wiecznych kościołów wzbogaca historyczne atrakcje miasta. Pielgrzymi z Canterbury, którzy przybyli czterema statkami do Lyttelton w 1850 roku, odbyli historyczną wędrówkę przez Port Hills, aby założyć Christchurch. Dziś wędrowcy wciąż cieszą się starą ścieżką Bridle Path. Setki współczesnych pielgrzymów corocznie pokonują nostalgiczną trasę między Lyttelton a Christchurch w niedzielę najbliższą 16 grudnia.



Spacerując po wzgórzach miasta i mijając jego budynki edwardiańskie i wiktoriańskie oraz tereny zielone, można by nie zgadnąć, że Timaru zostało zbudowane na lawowych strumieniach wygasłego, ale barwnie nazwanego wulkanu, Mount Horrible. Nazwa Timaru pochodzi od maoryskiego Te Maru, co oznacza "miejsce schronienia". Główne uroki Timaru to jego parki i ogrody. Jakby tło Południowych Alp nie wystarczyło, ogród różany, promenada i plaża ożywiają już piękną nadbrzeżną okolicę Caroline Bay, nazwaną na cześć statku wielorybniczego z XIX wieku. Na wzgórzu malowniczy rezerwat Centennial Park oferuje malownicze miejsca na piknik oraz szlaki piesze i rowerowe. Timaru prezentuje nowozelandzką i maoryską kulturę w znakomitej Aigantighe Art Gallery oraz Muzeum Południowego Canterbury. (Jeśli masz czas, aby wybrać się poza Timaru i jesteś zainteresowany poznaniem prawdziwie starożytnej historii tego obszaru, fascynujące Te Ana Maori Rock Art Centre, około pół godziny poza miastem, prezentuje sztukę naskalną stworzoną przez wczesnych osadników maoryskich ponad 700 lat temu.)

Większość Nowej Zelandii przypomina Anglię, z wpływami Polinezji. Są jednak pewne wyjątki, takie jak miasto Akaroa, dawny francuski osadnik, oraz wyraźnie szkockie miasto Dunedin, nazwane na cześć szkockiej nazwy Edynburga. Po założeniu Dunedin w 1848 roku, geodeta Charles Kettle próbował wprowadzić plan siatki Nowego Miasta Edynburga w rozwijającym się mieście. Jednak pagórkowaty krajobraz Półwyspu Otago okazał się wyzwaniem – dla dowodu, zauważ, że Dunedin ma jedną z najstromszych ulic na świecie (Baldwin Street). Wulkaniczne pozostałości wokół portu tworzą dramatyczne tło. Znaczenie Dunedin podczas gorączki złota pod koniec XIX wieku zaowocowało wieloma wspaniałymi budynkami w stylu wiktoriańskim i edwardiańskim. Dzięki pięknemu Uniwersytetowi Otago (najstarszemu w kraju), w mieście mieszka duża populacja studentów, co sprawia, że jest ono tętniące życiem i nowoczesne. Jednak dziedzictwo Dunedin zawsze jest dumnie eksponowane: wspaniała stacja kolejowa Dunedin i zamek Larnach zostały przywrócone do pełnej chwały, a fascynujące Muzeum Osadników Toitu Otago daje wgląd w życie wczesnych mieszkańców. Poza miastem, Półwysep Otago jest usłany malowniczymi plażami i jest domem dla rzadkich ptaków, takich jak królewski albatros i pingwin żółtooki.

Wyspa Stewart jest domem dla najnowszego parku narodowego Nowej Zelandii, Parku Narodowego Rakiura. Trzecia i najbardziej na południe położona z głównych wysp Nowej Zelandii, Wyspa Stewart, oddzielona jest od Wyspy Południowej przez cieśninę Foveaux o długości 24 km. Jej pierwotna nazwa w języku Māori, Te Punga O Te Waka a Maui, oznacza "kamień kotwiczny canoe Maui." W mitologii Māori mówi się, że masa lądowa wyspy trzymała canoe boga Maui w bezpiecznym miejscu, podczas gdy on i jego załoga łowili wielką rybę – Wyspę Północną. Dziś wyspa jest powszechnie znana pod swoją inną nazwą w języku Māori, Rakiura, co oznacza "ziemia świecących niebios." Odnosi się to do spektakularnych wschodów i zachodów słońca oraz do południowych świateł, czyli aurora australis. Europejska nazwa Wyspy Stewart pochodzi z 1809 roku. Upamiętnia oficera Williama W. Stewarta z wczesnego statku uszczelniającego, Pegasus, który jako pierwszy sporządził mapę wyspy. Wyspa zajmuje około 1,700 km². Mierzy około 75 km od północy do południa i mniej więcej tę samą odległość w najszerszym punkcie. Na wybrzeżu ostre klify wznoszą się z kolejnych osłoniętych zatok i plaż. W głębi lądu, zalesione wzgórza stopniowo wznoszą się w stronę zachodniej części wyspy. Foki i pingwiny często odwiedzają wybrzeże, a bogate życie ptaków na wyspie obejmuje wiele gatunków rzadko spotykanych w innych częściach kraju. W rzeczywistości to najpewniejsze miejsce, aby zobaczyć kiwi. Stewart Island brown kiwi, czyli tokoeka, jest największym gatunkiem tego rodzaju ptaka. W przeciwieństwie do ich kuzynów z lądu, te kiwi można zobaczyć zarówno w dzień, jak i w nocy. To rzadkie i zabawne doświadczenie obserwować te gruszkowate ptaki biegające po odległej plaży, gdy żerują na skoczkach piaskowych i larwach. Māori odwiedzali Wyspę Stewart przez wieki. Badania archeologiczne 13-wiecznych śmietników Māori wskazują, że wyspa była niegdyś bogatym, sezonowym źródłem do polowania, rybołówstwa i zbierania owoców morza. Powszechnie spożywaną delikatesą w tamtym czasie był titi, znany również jako muttonbird, który nadal czasami pojawia się w menu. Na początku XIX wieku wyspę zasiedlili odkrywcy, uszczelniacze, misjonarze i górnicy. Po nich przyszli rybacy i tartacznicy, którzy założyli osady wokół brzegów Paterson Inlet oraz zatok Halfmoon i Horseshoe. W latach 20. XX wieku Norwegowie założyli przedsiębiorstwo wielorybnicze, a wielu potomków tych ludzi morskich nadal tu mieszka. Rybactwo, akwakultura i turystyka są obecnie podstawą gospodarki wyspy. Nawet jak na nowozelandzkie standardy, Wyspa Stewart jest odległa, surowa i nietknięta. Jej urok tkwi w odosobnieniu, zrelaksowanym stylu życia i nietkniętej jakości. Wyspa Stewart nie jest dla każdego: jeśli musisz mieć centra handlowe, kasyna lub drinki z parasolkami na plaży, nie przyjeżdżaj tutaj. Odwiedzający powinni być przygotowani na to, że Wyspa Stewart może być chłodna, wietrzna i deszczowa, nawet w środku lata.



Oban to małe miasteczko na zachodnim wybrzeżu Szkocji. Miejsce to zaczęło jako niewielka osada rybacka i było zajmowane w ten sposób przez dosłownie tysiące lat. Wiejskie korzenie współczesnej wioski Oban rozwinęły się wokół słynnej destylarni whisky założonej w 1794 roku. Znana z 14-letniej whisky słodowej, destylarnia Oban stała się atrakcją turystyczną, przyciągając wielu odwiedzających do tego regionu. Cicha, wiejska atmosfera Oban odpowiada za obfitość dzikiej przyrody w granicach miasteczka. Tutaj szare foki można zobaczyć pływające w porcie lub odpoczywające na brzegu. W całym obszarze można spotkać szeroką gamę ptaków lądowych i morskich. Od czasu do czasu odwiedzają również delfiny i wydry rzeczne. Piękna równowaga istnieje między tym małym miasteczkiem a otaczającym je środowiskiem naturalnym, gdzie dźwięki natury mieszają się z melodią ulic.

Park Narodowy Fiordland w Nowej Zelandii jest największym z 14 parków narodowych kraju, o powierzchni 4,868 mil kwadratowych / 12,607 km². Położony w południowo-zachodnim rogu Wyspy Południowej, został założony w 1904 roku, aby chronić naturalne środowisko dla miłośników przyrody i wędrowców. Stanowi dużą część UNESCO Światowego Dziedzictwa Te Wahipounamu. Kluczowe cechy parku to łańcuchy górskie Alp Południowych, które wznoszą się na wysokości od 1,500 m / 4,900 ft do ponad 2,500 m / 8,200 ft, a także spektakularne doliny fiordowe w kształcie litery U, które wcinają się w góry na głębokość do 25 mil od morza. Są trzy główne fiordy, które są żeglowna przez Twoje statki: Milford Sound, Doubtful Sound i Dusky Sound. Twój dokładny plan podróży zostanie ustalony przez kapitana w zależności od pogody i innych warunków w danym dniu. Ale niezależnie od kursu, którym popłyniesz, będziesz miał okazję podziwiać spektakularne wodne drogi kręcące się między stromymi klifami wznoszącymi się tysiące stóp nad lustrzaną powierzchnią fiordu. W zależności od ostatnich opadów deszczu, wodospady spadają z skalnych ścian z góry. Wiele szczytów ma przydomki oparte na ich podobieństwie do zwierząt lub innych obiektów wyobraźni wcześniejszych obserwatorów. Prawdopodobnie zobaczysz również foki, ptaki, w tym pingwiny fiordowe, delfiny butlonose i być może inne zwierzęta, takie jak jelenie czerwone czy wieloryby.



Jeśli chcesz uchwycić urok Australii, nie szukaj dalej niż Sydney: idylliczny styl życia, przyjaźni mieszkańcy i zapierająca dech w piersiach naturalna uroda tej przystępnej metropolii oraz jej atrakcji wyjaśniają, dlaczego kraj ten znajduje się na szczycie list życzeń wielu podróżników. Ale Sydney to nie tylko ucieleśnienie klasycznego antipodejskiego stylu — miasto jest w ciągłym stanie ewolucji. Lista rzeczy do zrobienia w Sydney może zaczynać się od gorącego życia nocnego, z nowymi koktajl barami i osobliwymi miejscami do miksowania drinków. Innowacyjne restauracje prowadzone przez wysokiej klasy szefów kuchni serwują wszystko, od eleganckiej kuchni pan-azjatyckiej po argentyńskie jedzenie uliczne, podczas gdy słynne świątynie kulinarne, które umieściły Sydney na gastronomicznej mapie, również wciąż mają się dobrze. Słynny port jest jednym z głównych punktów turystycznych — dom dla podwójnych ikon: Sydney Opera House i Sydney Harbour Bridge, jest punktem wyjścia do niektórych z najlepszych atrakcji kulturalnych i miejsc do zwiedzania w mieście. W ciągu jednego dnia możesz popłynąć po porcie, wziąć udział w wycieczce za kulisy opery i wspiąć się na most, mając czas na obserwowanie ludzi przy flat white w kawiarni nad wodą. Mówiąc o wodzie, planując co robić w Sydney, warto uwzględnić ikoniczne plaże, gdzie surferzy, pracownicy biurowi i turyści spotykają się na jednej z najpiękniejszych linii brzegowych. Bondi, Bronte i Clovelly są w łatwym zasięgu Central Business District, podobnie jak Manly, urokliwe nadmorskie miasteczko położone krótki rejs promem od Circular Quay. Poza miastem odkryjesz miejsca wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO oraz szansę na spotkanie z najsłodszą fauną Australii — idealny sposób na zakończenie swojej zazdrosnej kolekcji zdjęć z Sydney.



Grand Wintergarden Suite
Około 1189 stóp kwadratowych (110 metrów kwadratowych) przestrzeni wewnętrznej, plus dwa tarasy o łącznej powierzchni 214 stóp kwadratowych (20 metrów kwadratowych).
Grand Wintergarden Suites oferują:



Owner's Suite
Około 526 i 593 stóp kwadratowych (49 do 55 metrów kwadratowych) przestrzeni wewnętrznej, plus jeden taras o powierzchni 133 i 354 stóp kwadratowych (12 do 33 metrów kwadratowych).
Apartamenty właścicieli oferują:


Penthouse Spa Suite
Około 536 do 539 stóp kwadratowych (50 metrów kwadratowych) przestrzeni wewnętrznej, plus jeden taras o powierzchni od 167 do 200 stóp kwadratowych (16 do 19 metrów kwadratowych)
Wszystkie Penthouse Spa Suite oferują:



Penthouse Suite
Penthouse Suite
Około 436 stóp kwadratowych (41 metrów kwadratowych) przestrzeni wewnętrznej, plus weranda o powierzchni 98 stóp kwadratowych (9 metrów kwadratowych)
Wszystkie Penthouse Suite oferują:


Signature Suite
Około 859 stóp kwadratowych (80 metrów kwadratowych) przestrzeni wewnętrznej, plus weranda o powierzchni 493 stóp kwadratowych (46 metrów kwadratowych)
Cechy Signature Suites:



Wintergarden Suite
Około 914 stóp kwadratowych (85 metrów kwadratowych) przestrzeni wewnętrznej, jeden taras o powierzchni 183 stóp kwadratowych (17 metrów kwadratowych).
Cechy Wintergarden Suites


Usytuowany na pokładzie 5; Około 300 stóp kwadratowych (28 metrów kwadratowych) przestrzeni wewnętrznej, plus jedna weranda o powierzchni 65 stóp kwadratowych (6 metrów kwadratowych)
Wszystkie apartamenty Veranda oferują:

Veranda Suite Guarantee
Veranda Suite Guarantee
Veranda Suite Guarantee oferuje wyjątkowe doświadczenie podróży morskiej. W tych apartamentach możesz cieszyć się prywatnym balkonem, z którego rozpościera się widok na ocean. Apartamenty zostały zaprojektowane z myślą o komforcie i luksusie, wyposażone w nowoczesne udogodnienia i eleganckie dekoracje. Twoja podróż będzie niezapomniana dzięki usługom oferowanym przez nasz personel, który jest gotowy pomóc we wszystkich Twoich potrzebach.


Ocean View Suite
Około 295 stóp kwadratowych (28 metrów kwadratowych) przestrzeni wewnętrznej.
W tej opcji wybieramy lokalizację i konkretną suite dla Ciebie, a przed wyjazdem informujemy Cię o tym. Goście mają gwarancję przydzielenia suite w wybranej kategorii lub wyższej.
Wszystkie Ocean View Suites oferują duże okno, komfortową część dzienną, łóżko queen-size lub dwa łóżka pojedyncze, stół jadalny dla dwóch osób, garderobę, interaktywny telewizor z płaskim ekranem z muzyką i filmami, w pełni zaopatrzony bar i lodówkę, toaletkę oraz przestronną łazienkę z oddzielną wanną i prysznicem.
Nasi specjaliści pomogą znaleźć idealną kabinę w najlepszej cenie.
(+886) 02-2721-7300Skontaktuj się z doradcą